Istnieję do kupienia (legalnie) na terenie Polski jakieś zioła/susze, po których występują jakieś halucynacje? Tzn. wiem, że istnieć istnieją, ale chodzi mi o takie, które pokruszone bez problemu można waporyzować (coś w przedziale 100-210 stopni). Nie zależy mi aż tak, żeby była faza jak po kwasach, że wszystko staje się inne, ale żeby chociaż zauważalnie była różnica, jakieś inne kolorki, wzroki itp. itd.
Jest też coś nie do wapo tylko do... wdychania. olejki-eteryczne-wady-zalety-spostrzezenia-t65994.html
https://www.dmt-nexus.me/forum/default. ... ts&t=50745
Tylko wizuali raczej nie będzie, ale zmiana myślenia już jak najbardziej.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Niby jakie są jeszcze legalne zioła które działaja niemal tylko przy waporyzacji?
Do rózowego Lotosu waporyzer fenix mini będzie ok? Czy jednak trochę będzie męczenia i potrzeba waporyzer o większej pojemnośći?
Ps. Od siebie dodam ,że super sprawą jest waleriana, doskonały usypiacz
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
