Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Kontekst:
Nabroiliśmy z ówczesną dziewczyną solidnie około 2010 roku, a potem jeszcze w 2011. Kilkadziesiąt zarzutów (nazywali nas "państwo 2 tomowe akta"
Wynika stąd, że zatarcie powinno nastąpić jakoś w tym roku. Ale formalnie od 2 lat jestem niekarany i mam na to papiery :)
Gdzieś końcem w 2017 pogadałem z kuratorką i uznaliśmy, że nasze spotkania nie mają sensu, bo ją przekonałem że u mnie wszystko gra. Wystąpiła do sądu o umorzenie i powiedzieliśmy sobie do widzenia.
Otóż okazuje się, że w takim przypadku sprawa się zaciera w rok od umorzenia.
Wniosek: dobrze jest żyć dobrze z kuratorem ;)
Miałem co prawda chwilę zwątpienia, zwolniłem się z jednej pracy i miałem już nagraną drugą, ale poprosili o zaświadczenie i wynajęli firmę do "background check'a". Poszedłem do sądy (chyba?) po zaświadczenie i odmówili mi wystawienia od ręki, ale po kilku dniach dostałem info że papiery są do odebrania.
Wniosek 2: jest burdel w papierach, czasem jak nie zawnioskujesz o zaświadczenie to się "samo" nie zaciera i trzeba popchnąć trybiki.
Kara w zawieszeniu co do zasady ulega zatarciu z upływem okresu próby (5 lat) + 6 miesięcy, więc nie wiem skąd te 8 lat do zatarcia. Przy założeniu, że wyrok zapadł z końcem 2012, jak piszesz, to kary te uległy zatarciu w połowie 2018 roku. Raczej nie widzę tu tajemniczej furtki ;)
24 lutego 2020Kermitt pisze: Podsumowując, dostałeś dwie kary 1,5 i 2 lata każda w zawieszeniu na 5 lat, tak - (1,5 na 5 i 2 na 5)?
Kara w zawieszeniu co do zasady ulega zatarciu z upływem okresu próby (5 lat) + 6 miesięcy, więc nie wiem skąd te 8 lat do zatarcia. Przy założeniu, że wyrok zapadł z końcem 2012, jak piszesz, to kary te uległy zatarciu w połowie 2018 roku. Raczej nie widzę tu tajemniczej furtki ;)
Zakładam, że im wcześniej zostanie umorzone, tym więcej można zyskać. W każdym razie, chodzi o to, że warto się dogadywać z kuratorem i takie jest przesłanie tej historii :)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

