Generalnie po tak długim czasie bryły korzeniowe są już bardzo rozwinięte i najprawdopodobniej jest tam jedna wielka plątanina.
Miałem kiedyś 4 krzaki (sezony - pierwsza uprawa bez żadnego pomyślunku z pestek z palenia) posadzone na przestrzeni odpowiadającej dużej donicy i spokojnie doszłyby do końca, gdyby nie złodzieje.
One jednak były bezpośrednio w gruncie więc nie było żadnych ścianek, czy dna które by krępowały ich ruchy.
Osobiście wykopałbym duży dołek, wypełnił mieszanką jak najbardziej zbliżoną do tej z donicy i przesadził całość (dość prosty zabieg i nieobarczony jakimś dużym ryzykiem). Chyba, że krzaki są już w dość zaawansowanym kwitnieniu - wtedy dałbym im spokój i wyciągnął wnioski na przyszłość : )
Rozdzielanie ich to konieczność rozbicia ziemi i rozplątywania korzeni, co może skończyć się ogromnym szokiem dla krzaków.
jezus_chytrus pisze:Wszystko zależy od tego, jak duża jest ta donica i czy to automaty, czy sezony.
Generalnie po tak długim czasie bryły korzeniowe są już bardzo rozwinięte i najprawdopodobniej jest tam jedna wielka plątanina.
Miałem kiedyś 4 krzaki (sezony - pierwsza uprawa bez żadnego pomyślunku z pestek z palenia) posadzone na przestrzeni odpowiadającej dużej donicy i spokojnie doszłyby do końca, gdyby nie złodzieje.
One jednak były bezpośrednio w gruncie więc nie było żadnych ścianek, czy dna które by krępowały ich ruchy.
Osobiście wykopałbym duży dołek, wypełnił mieszanką jak najbardziej zbliżoną do tej z donicy i przesadził całość (dość prosty zabieg i nieobarczony jakimś dużym ryzykiem). Chyba, że krzaki są już w dość zaawansowanym kwitnieniu - wtedy dałbym im spokój i wyciągnął wnioski na przyszłość : )
Rozdzielanie ich to konieczność rozbicia ziemi i rozplątywania korzeni, co może skończyć się ogromnym szokiem dla krzaków.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
