Chciałbym się leczyć ale nie mogę znaleźć ośrodka w ktorym moznaby uzywac swojego laptopa, czesto nawet telefonu nie można.
Rozumiem że to po to żeby ktoś sie nie kontaktował w celu ułatwienia ucieczki czy wniesienia używek, ale k**a mać bez jaj to jest taki zaścianek.
Dosłownie w leczeniu blokuje mnie ten fakt. Ja na komputerze programuje, komponuje muzyke, pracuje na komputerze wybrałem takie życie jestem introwertykiem przez internet lepiej mi sie rozmawia nawet z bliskimi znajomymi z reala.
Czy zna ktoś jakiś ośrodek obojetnie gdzie w Polsce w ktorym mozna uzywac laptopa? W gre wchodzą prywatne
Bo na odwykowych to fakt - jest rygor specjalny, aby postawić narkomana do pionu, t.j żadnych laptopów bo nie daj boże a osoba będzie czytać hyperreala i się bardziej nakręcać, ograniczony kontakt z światem zewnętrznym.
Natomiast przy detoxach to rzadko kiedy jest taki rygor. Zazwyczaj rygor ogranicza się do wizyt w wskazanych godzinach, a tak to leżysz plackiem z kroplówką albo na lekach i możesz mieć swój telefon i laptop.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
i tu nie chodzi tylko o wchodzenie na hypka i strony o ćpaniu, ale bycie na tu i teraz, wgląd w siebie, swoje uczucia, pełne korzystanie z terapii, także zmianę trybu życia, wyjście ze strefy komfortu itd.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
