Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 1599 / 47 / 0
Od tygodnia męczę się z przeziębieniem w poniedziałek miałem podwyższoną temperaturę ciała 37.4 w wysięk z nosa, ale już od 3 dni tylko kaszel i to by się wydawało ok gdyby nie lekkie osłabienie i pogorszone samopoczucie i teraz w czwartek byłem u lekarza zapisał mi antybiotyk klabax, ale go nie biorę bo po co się truć antybiotykami, a wogóle to już mi przeszedł ból gardła wiem, że to jest forum nie od grypy, ale czy znacie jakiś sposób na pozbycie się tego osłabienia podczas przeziębienia biorę jeszcze takie tabletki jak tabletki emskie z wadowic, ale one chyba nic nie dają.
  • 142 / 35 / 0
z mojego doświadczenia:
-dużo snu
-trawka narkotyczna
-jakiś gripex na ból
-herbata z dużą ilością miodu
-garść witaminy C
  • 26 / 5 / 0
Kup sobie imbir, pij go sporo (o ile nie jadłeś antybiotyku, który daje po błonie śluzowej żołądka).
Do tego paracetamol albo najlepiej ibuprom na zbicie gorączki + dużo płynów.
Piszę to jako osoba, która nigdy w życiu nie zażyłem antybiotyku przy przeziębieniu / grypie, łącznie w życiu może 1 czy 2 razy jak byłem dzieckiem w innych sytuacjach, w których musiałem.
Uwaga! Użytkownik nietrzezwy jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1599 / 47 / 0
Tylko, że ja już nie mam gorączki tylko to osłabienie i pogorszone samopoczucie.
  • 26 / 5 / 0
No to bez ibuprofenu / paracetamolu, chyba, że gorączka się pojawi ew. jakieś bóle.
Na osłabienie dużo płynów, jak masz to wypij elektrolity.
Dużo płynów + gorąco (ubierz się grubo) = wypacanie = szybsze pozbycie choróbska z organizmu.
Uwaga! Użytkownik nietrzezwy jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / 7 / 0
Luda pomocy od poniedziałku mnie męczy. Nie wiem czy to grypa czy przeziębienie. Zaczynałem od Paracetamolu, potem kwas acetylosalicylowy. 3 dni gorączka wypociłem się nieźle. Teraz zostało ogólne osłabienie mega kaszel i łamanie trochę s kościach. Wziąłem ibuprom zatoki teraz. Bo zatkany nos. Oprócz tego herbata z miodem. Czosnek na obiad i leże w łóżko. Jakieś sugestie? Jak pozbyć się tego przetarcia czuje się jak ściera do podłogi? I czy moge mieszać tak te leki?
  • 1545 / 1586 / 0
jak Cie dalej lamie to prawdopodobnie grypa i nic nie poradzisz, odlezec swoje musisz.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5841 / 1211 / 43
Wódka z pieprzem, jakieś 100ml czystej i chop do wyra.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 968 / 96 / 0
czosnek
  • 395 / 36 / 0
herbata + miód, cytryna, garść witamin , Vit C (1000mg dawka dzielona na 2/3 części/dzien) , i energie zbierać (lekkie węglowodany jak suchary) kromeczki z pomidorem cebulą (duuużo) i czosnek półgłówki dziennie jedzony ząbkami lub wyciskany na kromeczki :zombie: Na problemy ze snem trzeba "coś " co rozjebie na kolana . leki, mj czy co kto tam lubi.
nic nie istnieje dopóki na to nie spojrzysz...
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.