Czasami gdy się mocno zjaram, to czuję taki ból w okolicach nerek, że aż nie mogę usiedziec. Robię sie niespokojny, co chyba zrozumiale, gdyby nagle zaczęła Cię napie****** jakaś część ciała.
Zastanawiam się czasem, czy to może tylko mi się wydaje, że coś mnie boli a w rzeczywistości wszystko jest ok, ale raczej nie...
Mam taką swoją niepotwierdzoną teorię, że po paleniu boli mnie to z czym mój organizm ma problem. Tzn, przez jakiś czas sporo piłem, często zbyt dużo, a organizm mam akurat nietolerujący dużej ilości %, więc miałem przez to problemy z nerkami i pęcherzem. Dodatkowo przez lekką wadę kręgosłupa, siedzący tryb życia, ciężka fizyczną pracę czuję, że mój kręgosłup nie jest w najlepszym stanie i własnie po zapaleniu- odczuwam jego ból, dyskomfort.
Z sercem też miałem swego czasu małe problemy, a po zapaleniu mnie czasem zaboli.
Czy ktoś z Was też ma takie odczucia? Ja mam tak od pierwszego palenia i chyba po każdym zażyciu THC odczuwam te bóle. Żadna osoba z którą paliłem nie miała takich objawów jakie opisuje- wszyscy się zawsze dziwią gdy im mówię o tej sprawie.
Może znajdę kogoś kto podsunie mi pomysł dlaczego tak się ze mną dzieję.
Ma ktoś tak jeszcze, że po zapaleniu bucha wychodzą wszystkie bóle i to znak żeby się przebadać? Jedynie leżeć idzie, bo wtedy nie czuć żadnego bólu
Jest to spowodowane wysuszeniem śluzówki? Może jakieś krople by pomogły?
Puch ze skrzydeł nietoperza,
Język żmii, ogon szczura,
Żądło osy, mózg jaszczura,
Sępi pazur i psi ozór;
Aby czar był nie na pozór,
Lecz prawdziwy skutek wywarł,
Rzuć to w kocioł, gotuj wywar!
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
