Uprawa tytoniu w domowym zaciszu

Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 17 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2017
  • 12 / / 0

Triptamine77 pisze:
Generalnie podobnie jak zioło. Liście zbierasz od dołu gdy zaczynają żółknąć, najmocniejsze są te na końcu zbioru. Suszysz około tygodnia w temp 35-65 do 70. To tak z grubsza.
Co konkretnie chcesz wiedzieć?
Chcesz to sadzić outdoor?
Przydały by się informacje o nawozach/glebach. Zamierzam teraz wyhodować kilka roślin w domu A w marcu czy w kwietniu na balkonie na słoneczku.
Rejestracja: 2017
  • 229 / 13 / 0

Ziemia zwyczajna 6,5ph, w zupełności wystarczy. Do sadzonek nawóz kristalon zielony. Potem po przesadzeniu siarczan potasu, fosfor, trochę azotu-z umiarem, bo jakościowo wyjdzie gorszy. To tak z grubsza, ale powinno wystarczyć, no i do tego mikroelementy, wzmacniacze korzeni itp. Ale to już domena upraw przemysłowych, w małej uprawie jest to moim zdaniem zbędne. No i dbać jak o każdą roślinę, obserwować, reagować.
Jeśli będę w kraju na wiosnę może zrobię jakąś fotorelację, ale niczego nie obiecuję

Tyczy się to uprawy Golden Virginia i pokrewnych tytoni papierosowych

Stawiaj tunel i rób outdoor
o ile to legalne
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Chipsy w zestawie z marihuaną, czyli Ursynów narkotykowym zagłębiem

Nie ma dnia, by ursynowscy policjanci nie zatrzymywali posiadaczy narkotyków. Na ulicy Dereniowej policja wylegitymowała przechodnia, 40-latka, który nerwowo zachowywał się na widok radiowozu...
Rejestracja: 2017
  • 12 / / 0

Wiesz w bloku raczej nie postawię tunelu dlatego właśnie rozważam uprawę w donicach
Rejestracja: 2020
  • 5 / / 0

Cześć chciałem kilka słów napisać o hodowli tytoniu bo się o nią otarłem może komuś sie przyda. Co prawda było to kilka lat temu ale co nieco pamiętam. No więc zdecydowałem się na virginia gold, w hodowli na out. Nasionka są jak mak wysialem je do tacki wysiewnej ale jestem pewien że urosłyby w czymkolwiek innym. Ziemia standard ogrodowa ze sklepu delikatnie podlana nasionka sypie się prawie jak sól. stawiamy w miejscu gdzie będą miały dostęp do światła i czekamy az roślinki będą na tyle duże żeby dały się rozsadzić dbając o to żeby Ziemia była wilgotna ale nie przelana ja używałem spryskiwacza ( jakakolwiek technika do wysiewu nasion np mini szklarnie z pewnością przyspieszy kiełkowanie) - rozsadzanie stanowi problem bo przy zbyt gęstym wysiewie urośnie jak trawa xd. Ja użyłem penesty do rozsadzenia. Generalnie chodzi o to żeby jak najczęściej przesadzać male roślinki w coraz większe doniczki bo wtedy stymuluje się je do wzrostu korzenie za wszelką cenę starają się wypełnić dostępna przestrzeń- jeśli to zrobią przesadzamy. Ja przesadzałem 2 razy zanim pozwolilem im podziwiać świat. Podlewamy tak żeby nie przelać. Gdy tyton na już kilkanascie cm a na dworze temperatura nie spada poniżej 10C śmiało można wysadzać w docelowym miejscu. ja wysadziłem na byłym pastwisku. Trzeba przeszpadlowac ziemię żeby była fajna luźna pod korzenie. Ja nie nawozilem niczym ze 3 razy delikatnie sypnalem azofoską to wszystko, ale każdy wie mnie więcej jaka ma ziemię. Dobrze jest go wysadzac na kopcu coś jak ziemniaki. Tyton potrzebuje zbliżonych warunków do tych jak pomidory więc podlewamy co dziennie jeśli nie pada. Należy też na bieżąco pozbywać się chwastów aby nie przerosły roślinki na początku hodowli potem jest to zbędne moim zdaniem. Ja miałem sporo roślin w jednej hodowli gdy miały już kwiaty zaczęły przelatywać do nich jakies dziwne ptaki i owady o których pojęcia nie miałem że żyją w mojej okolicy. Czas zbioru jest wtedy gdy dolne liście zaczynają żółknąć rwiemy od dołu i czekamy kilka dni aż następna warstwa liści zacznie żółknąć. Pamiętajcie o tym żeby robić to w rękawiczkach gumowych lub lateksowych jeśli ktoś ma kilkanaście lub kilkadziesiąt roślin na powierzchni liści znajduje się bardzo dużo nikotyny która łatwo wychowania się przez skórę odsyłam do powiklan z tym związanych na googlach xd. Musimy znać wagę świeżo zerwanych liści ( o tym potem) Następny krok to podsuszenie przed fermentacja metoda dowolna.. chodzi o to żeby pozbyć się części wilgoci z liści ile ? to już wymaga doswiadczenia trudno mi też napisać bo tylko raz miałem taką chodowle w trakcie której mój " kochany tatus" zdecydował że wszystko rozda sąsiada ( nie to żebym włożył w to ogrom pracy i środków ale miałem wtedy z 18 lat i guzik do gadania po tej akcji sie wyprowadzilem.) wracajac do tematu w trakcie suszenia również ważymy tytoń ( wtedy wiemy ile wody odparowało bo zwazylismy go też na samym początku ). Taki tytoń nie nadaje się jeszcze do palenia trzeba go jeszcze przefermentować ( jak każdy inny papierosowy ) ale do tego etapu nie dotarłem . W założeniu chciałem użyć starej zamrażarki wrzucić jakieś ogrzewanie i nawilżacz. Na koniec ciekawa opserwacja .. Na następny rok tytoń wyrosl w tym samym miejscu bez mojej ingerencji ( tak prawie jak chwast sam sie wysial xd) więc uważam że łatwo chodować ta roślinie w naszych warunkach. Praktycznie jeśli nie zmarznie i nie zarosna go chwasty i ma dostęp do wody to nie da się nic popsuć. Nie widzę powodów dla których nie można by go chodowac w domu tylko trzeba brać pod uwagę odpowiednią ilość światła i wielkosc moje rośliny miały około 2m wysokości, roślinne towarzyszy zapach tytoniu nie każdemu może pasować liśćmi można się otruć ( mam na myśli małe dzieci).
Udanych zbiorów bless.
Rejestracja: 2017
  • 229 / 13 / 0

19 maja 2020domino88kck pisze:
a na dworze temperatura nie spada poniżej 10C
Poniżej zera, 2-3C nie zrobią mu żadnej krzywdy

Do tego nawet bez rękawiczek ciężko by było zatruć się nikotyną przy zbiorze, bardzo to przesadzone. Nie słyszałem o takim przypaku, piszę od środka.
Rejestracja: 2020
  • 5 / / 0

co do temperatury to pewnie masz rację.. ja słyszałem o zatruciu i innych dolegliwościach skóry pewnie jak zwykle dawka czyni truciznę.. dzięki za feedback !
Rejestracja: 2020
  • 10 / / 0

Słyszałam ostatnio, że uprawiać sobie możesz tytoń do woli, ale z chwilą odłączenia liści od żywej rośliny powinniśmy od tego suszu odprowadzić akcyzę. Inaczej mówiąc jest to przestępstwo karno - skarbowe.
Posty: 17 Strona 2 z 2
Wróć do „Psiankowate”
Na czacie siedzi 1218 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości