Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
5htp, melatonine też czasem zarzucam przed spaniem. Ogólnie przerwy od RC miałem z 1,5 roku - jak robiłem forme życia :D
Dlatego u mnie RC to zabawa raz na kilka tyg. Nie mam potrzeby więcej.
Poza tym wole co te 2-3 tyg mieć dobrą bombę niż walić co tydzień i z każdym kolejnym tygodniem zwiększać dawki.
Nie ma też się co oszukiwać do jakości obecnych tematów.
Tak samo jak obecne 3cmc jest słabsze od tego sprzed lat, tak samo obecne mmc (4 i 3) jest słabsze od tego co było.
Tak na dobrą sprawę bez badań labo to nie wiadomo co tam siedzi.
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
Jakis czas temu Mialem od pewnego v 1gr 3cmc. Temat juz opisywalem.
Przerwa 3-4tyg.
3 wrzutki. Koniec.
Mozna isc spac.
Minely 2 tyg.
W ich trakcie pewien zestaw.
Odbieram pake.
3 wrzutki w 40min.
1 efekty expres.
Nagle yeb.
Wstajac z fotela wyprostowalem sie jakbym mial sprezyne w plerach.
Poczulem mega pobudzenie i poszedlem z domu na maly spacer.
W trakcie zaczelo sie jebac we lbie.
Telefon mi uciekal po podworku te sprawy.
2 tyg przerwy.
Zero suplementacji.
3 wrzuty efekt sredni.
I teraz zagadka.
Sort sie zepsul?
Tolerka?
To juz zagadka dla kazdego z nas.
Fakt jest jeden.
Tolerka nawet przy przerwach i to sporych to stara kurwa.
Na jej odbicie potrzeba czasu.
W chuj czasu.
Wzrost ilosci neuroprzekaznika to czesto 700%-1000% a czyste sorty czy podkrecenie dzialania moze zaskutkowac wzrostem o wiele wiekszym.
Serio wierzycie, ze nawet najlepsza suplementacja naprawi tak potezne straty?
Jest jeszcze jeden aspekt.. Alienacji, ucieczki... Gospodarowania czasem itd.
Wbrew pozorom nawet rzadkie cpanie odbija sie na nas.
Potezniej niz nam sie wydaje.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
09 października 2018MaSaLa pisze: Biorę rzadko rc właśnie dlatego, że cwiczę na siłce :) Mam dobrą diete, jem zdrowo, biorę suple. Może i nawet za dużo biorę witamin, żeń-szeni, ashwy i całej reszty
5htp, melatonine też czasem zarzucam przed spaniem. Ogólnie przerwy od RC miałem z 1,5 roku - jak robiłem forme życia :D
Dlatego u mnie RC to zabawa raz na kilka tyg. Nie mam potrzeby więcej.
Poza tym wole co te 2-3 tyg mieć dobrą bombę niż walić co tydzień i z każdym kolejnym tygodniem zwiększać dawki.
Nie ma też się co oszukiwać do jakości obecnych tematów.
Tak samo jak obecne 3cmc jest słabsze od tego sprzed lat, tak samo obecne mmc (4 i 3) jest słabsze od tego co było.
Tak na dobrą sprawę bez badań labo to nie wiadomo co tam siedzi.
Miej się na baczności pierdol RC'eki tj kupa(dobrze że już nielegal w PL i trudniej o ich zdobycie). Pzdr
Druga sprawa to codzienne życie. Jeśli masz odpowiedzialną pracę, rodzinę, znajomych (nie takich od ćpania), jakieś pasje - to z automatu nie zrobisz z siebie typowego ćpuna żyjącego z dnia na dzień.
@Stteetart obstawiam jednak że to problem z sortem. W tych czasach nic nie jest pewne. Dostałem od jednego V zajebiste 3CMC. Był speed, euforia, wszystko zajebiście jak należy.
Dwa tygodnie później od tego vendora dostałem znowu 3CMC. Wyglądało nawet podobnie.
Ale to jak to na mnie zadziałało to była masakra. W momencie poczułem takie jakby spowolnienie. Ruchy miałem jak mrówka albo żółw. Bania niby jakaś w głowie była ale cały świat zwolnił. Potem problemy ze spaniem, jedzeniem, od zmęczenia zaczynały się lekkie schizy i "oni pod drzwiami". Na bank to nie było CMC tylko jakiś zjebany mix.
Wtedy w sumie sobie odpuściłem CMC :D W moim odczucie znalezienie dobrego vendora 3 lub 4mmc w DN jest lepszą opcją niż pakowanie w siebie nie wiadomo czego pod nazwą "prima sort".
Druga rzecz. Robię badania praktycznie co 2 tyg. Jakby zrobić taki eksperyment i sprawdzić jak organizm reaguje po weekendzie z mmc? :) Tylko jakie dodatkowe badania krwi wykonać żeby dobrze widzieć procesy zachodzące w organizmie?
i dzieciakom piszącym "XD" w co drugim zdaniu... :kotz:
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
