Czy to wogole realne rzucić to cholerstwo bez większego bólu? Obecnie mam 2 tygodnie urlopu, mogę zostać w domu i nie robić nic, więc jestem gotowa trochę pocierpiec żeby tylko uwolnić się od nałogu.
Dziś przyjmę jedynie 5 tabletek. Taki mam plan.
Czy ktoś ma jakiś realny pomysł na ulgę w odstawieniu? Chodzi mi tylko o ten ból... - żadne leki oprócz solpadeiny w żadnym stopniu nie łagodzą boli mięśni.
Proszę o pomoc i nie ocenianie mnie. Dziękuję.
23 sierpnia 2018Chlodwig pisze: Szansa jest. Jeśli nie pomaga schodzenie z dawek poproś lekarza o buprenorfinę - zejście bezbolesne. Lecz musi być pod kontrolą gdyż można wpaść z deszczu pod rynnę...
Do jakiego lekarza się po to udać? Przejdzie rodzinny, czy psychiatra?
Moze zabien jakis. neuroliza jakas. Termomezja itd. co do detoksow to kto ci takich glupot opowiadal ze 7 tygodni pod kluczem? to nie wiezienie. idziesz kiedy chcesz. w6 hoxzisz takze kiedy chcesz. Odstaaienie tramadplu na oddziale defoksykacyjnym mozna w 7 dni zrobic. Tylko ponawiam pytanie co dalej? Jak nie wyeliminujesz bolu podstawowego to wrocisz do opio w ciagu 2-3 tygodni bo bol bedzie silniejszy.
zapisz sie jutro na prg2atna wizyte do lekarza w poradni le zenia bolu. opowkedz jak wyglada sytuacja. Przedstaw dokumenty historii choroby i zacznij sie leczyc na powaznie. bo doreta sie nie nadaje do dlugofalowego leczenia twojej choroby podstawowej. Chocby z samego faktu ze ma tyle paracetamolu...
Zdrowia zycze.
23 sierpnia 2018DexPL pisze: Dziewczyno. Po pierwsze zassdnicze pytsnie. Zejdziesz z tramadolu i co dalej? Czym bedziesz leczyc bol zwiazany z torbiela? Paracetamolem? Muisz isc do poradni leczenia bolu. Tam przrdstawic sytuacje i prosic o leczenie dlugofalowe. tramadol sie na dljzsza mete nie nadaje do tego. Tym bardziej solpadeina. Twoja watroba juz wola o pomoc od tego paracetamolu. Istnieje wiele opcji leczenia. Moze plastty z wspomniana juz buprenorfina. Moze niskie dawki oxyco tinu o przedluzonym dzialniu.
Moze zabien jakis. neuroliza jakas. Termomezja itd. co do detoksow to kto ci takich glupot opowiadal ze 7 tygodni pod kluczem? to nie wiezienie. idziesz kiedy chcesz. w6 hoxzisz takze kiedy chcesz. Odstaaienie tramadplu na oddziale defoksykacyjnym mozna w 7 dni zrobic. Tylko ponawiam pytanie co dalej? Jak nie wyeliminujesz bolu podstawowego to wrocisz do opio w ciagu 2-3 tygodni bo bol bedzie silniejszy.
zapisz sie jutro na prg2atna wizyte do lekarza w poradni le zenia bolu. opowkedz jak wyglada sytuacja. Przedstaw dokumenty historii choroby i zacznij sie leczyc na powaznie. bo doreta sie nie nadaje do dlugofalowego leczenia twojej choroby podstawowej. Chocby z samego faktu ze ma tyle paracetamolu...
Zdrowia zycze.
Sytuacja wygląda tak, że torbiel jest operacyjna. Nie ma konieczności natychmiastowej operacji, zabieg mam zaplanowany na styczeń 2019 r. Zażywam inne leki - zmniejszające ciśnienie wewnątrz czaszki i już samo to neutralizuje ból głowy. Obecnie mogę żyć z takim bólem głowy który jest naprawdę delikatny. Neurochirurg nie przepisuje mi już dorety od roku, było to tymczasowe leczenie ale w 6 miesięcy uzależnilam się strasznie. Nigdy nie miałam jakichs jazd po Tramalu, żadnych skoków euforii i innych o których czytałam. Obecnie załatwiam te recepty u innych lekarzy (rodzinny, ponieważ kiedyś dostał zaświadczenie, inni neurolodzy, neurolodzy z innego miasta) tak żeby przetrwać. Boję się o swoje życie, i o wspomniana wątrobę też. Dlatego chcę to rzucić kategorycznie. Odnośnie oddziału, ten psychiatra który specjalizuje się właśnie w uzaleznieniach powiedział mi, że podpisze dokumenty w których zgadzam się na przeprowadzenie detoksu polegającego na zmniejszeniu dawek. Będzie to trwać 7 tygodni właśnie na oddziale zamkniętym bez możliwości wypisu przed końcem terapii. Tak mi to wytłumaczył. Stąd mam takie informacje... Myślisz, że odwyk to jedyne wyjście z sytuacji? Naprawdę chcę tego uniknąć. Niedawno dostałam nowa prace, nie chce z niej znikać na długo.
Czy lekarz rodzinny po wysłuchaniu mojego problemu, ma możliwość przepisać mi te plastry? Już nie chce brać leków, mam już tego dość. Całe moje życie kręci się właśnie wokół tabletek. W ten sposób zaczynam i kończę każdy dzień. Jeśli tylko uda mi się rzucić tramadol, nie będę musiała brać nic innego ani paracetamolu ani nic przeciwbolowego. Tylko ten ból przy odstawieniu i wydłużeniu czasu przyjmowania dawek jest nie do opisania...
tu szukaj pomocy w swoim miejscu zamieszkania. związku z bólem jak zgłaszasz wydaj i sie,że detoks jest jedynym rozsądnym wyjściem, ale normalny detoks a nie 7 tygodniowe więzienie z jednoczesnym ubezwłasnowolnieniem.
Zastanawiam się nad legalnością takiej umowy. Człowiek sam się nie może pozbawić wolności jednym podpisem. Co to za placówka? Możesz napisać?
23 sierpnia 2018DexPL pisze: https://hyperreal.info/help/
tu szukaj pomocy w swoim miejscu zamieszkania. związku z bólem jak zgłaszasz wydaj i sie,że detoks jest jedynym rozsądnym wyjściem, ale normalny detoks a nie 7 tygodniowe więzienie z jednoczesnym ubezwłasnowolnieniem.
Zastanawiam się nad legalnością takiej umowy. Człowiek sam się nie może pozbawić wolności jednym podpisem. Co to za placówka? Możesz napisać?
Jest to szpital psychiatryczny, z oddziałem uzależnień - w województwie Lubelskim. W wiadomości prywatnej mogę Ci podać miejscowość i nazwę placówki. Tu chce zostać anonimowa.
Wygląda to tak, że przed przyjęciem na oddział podpisujesz zgodę na przejście odwyku który trwa (w moim przypadku, tak jak powiedział psychiatra) 7 tygodni. Mogłam zdecydować się na detoks zamienny, czy jakoś tak, czyli, że nie dostawalabym dorety a co innego. Z tego co owy doktor mi tłumaczył, w moim przypadku byłoby to źle, ponieważ biorąc pod uwagę ilość - wtedy 19 tabletek, efekt odstawienia byłby groźny dla życia.
Proszę, powiedz mi jeszcze, czy to znaczy, że jeśli zamknę się w domu, bez dorety na 7 dni czy więcej, organizm oczyści mi się z tramadolu a bóle w końcu znikną i nie będę musiała brać prochow?
Obecnie 6 tabletek, wczoraj wzięłam tylko 5 i dałam radę. Myślisz że to będzie jakiś pomysł? Jestem zawzieta, mogłabym wytrzymać. Czy lepiej kontynuować zmniejszanie dawki w domu do 2 i wtedy odstawić całkiem.?
Jak chcesz odstawiać w domu to trzeba się przygotować, wcześniej podać np SSRI i poczekać ten miesiąc żeby się rozkręcił. Więc lepej chyba idz na detoks. PS. Nie musi być to województwo lubelskie podzwoń może do Warszawy, Krakowa itd... W końcu i tak będziesz w szpitalu. Pociągiem dojedziesz lub ktoś Ciebie dowiezie.
24 sierpnia 2018doreta650+75mg pisze:23 sierpnia 2018DexPL pisze: https://hyperreal.info/help/
tu szukaj pomocy w swoim miejscu zamieszkania. związku z bólem jak zgłaszasz wydaj i sie,że detoks jest jedynym rozsądnym wyjściem, ale normalny detoks a nie 7 tygodniowe więzienie z jednoczesnym ubezwłasnowolnieniem.
Zastanawiam się nad legalnością takiej umowy. Człowiek sam się nie może pozbawić wolności jednym podpisem. Co to za placówka? Możesz napisać?
Jest to szpital psychiatryczny, z oddziałem uzależnień - w województwie Lubelskim. W wiadomości prywatnej mogę Ci podać miejscowość i nazwę placówki. Tu chce zostać anonimowa.
Wygląda to tak, że przed przyjęciem na oddział podpisujesz zgodę na przejście odwyku który trwa (w moim przypadku, tak jak powiedział psychiatra) 7 tygodni. Mogłam zdecydować się na detoks zamienny, czy jakoś tak, czyli, że nie dostawalabym dorety a co innego. Z tego co owy doktor mi tłumaczył, w moim przypadku byłoby to źle, ponieważ biorąc pod uwagę ilość - wtedy 19 tabletek, efekt odstawienia byłby groźny dla życia.
Proszę, powiedz mi jeszcze, czy to znaczy, że jeśli zamknę się w domu, bez dorety na 7 dni czy więcej, organizm oczyści mi się z tramadolu a bóle w końcu znikną i nie będę musiała brać prochow?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
