Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 2990 / 1648 / 35
Bobinsana (Calliandra angustifolia) to interesująca roślina z Ameryki Południowej. Zajmuje istotne miejsce w kulturze rdzennych Indian, szczególnie tych z plemienia Shipibo-Conibo, zamieszkujących peruwiański region Ukajali.

Z korzeni i kory tej rośliny sporządzają oni preparaty mające uśmierzyć bóle reumatyczne i bóle żeńskich narządów rozrodczych, a także wspomagające leczenie przeziębień. Z całej rośliny przygotowują wywary, które dodają energii i siły, a także podnoszą czujność i koncentrację.
Liscie zawieraja alkaloidy harmala m.in THH.

Tradycyjnie bobinsana jest przyjmowana przez nalewkę w alkoholu wytworzonym z cukru trzcinowego zwanego aguardiente lub mocnej herbaty (wywaru). Wszystkie części rośliny są wykorzystywane do gojenia. Korzenie, kora, liście i kwiaty.

Bobinsana jest znanym "nauczycielem roślin", czasem używanym w połączeniu z psychodelicznym amazońskim naparem "ayahuasca". Chociaż sama bobinsana nie jest halucynogenna, jest uważana za nauczyciela roślin lub roślinę główną i czasami jest dodawana do receptur ayahuasca, aby pomóc szamanowi połączyć się i uczyć z roślin. Roślina jest zwykle przyjmowana na specjalnej diecie lub podczas tych szamańskich ceremonii otwierania i uzdrawiania serca, wzmacniania empatii, pogłębiania kontaktu z naturą i zapewniania uziemienia. Według wielu zwolenników ayahuasca "doctorcita bobinsana", jak to mówią, jest bardzo delikatnym leczniczym duchem roślinnym, który zwiększa klarowność, skupienie, współczucie i reaguje na zawał serca, żal i stratę.
http://biopark.org/peru/bobinzana.html

https://youtu.be/ZCdbJmm7Q3Y

DMT forum cytat:

Jedną rzeczą, którą chciałem dodać do tego wątku, było to, że niedawno poddałem się badaniu biologicznemu Bobinsana (Calliandra angustifolia), które jest jednym z niewielu źródeł roślinnych THH. Wypiłem herbatę z 5 gramów kory w proszku, zanurzoną we wrzącej wodzie, zrobioną jak zwykła herbata, bez dużej ilości ciepła. Podczas tego eksperymentu byłem również inhibitorem MAO-A przez 1 mg błękitu metylenowego, który biorę codziennie na lęk / depresję (chociaż w tym celu wracam do afobazolu ze względu na zwiększoną dalekowzroczność i obawy o toksyczność rogówki).

W każdym razie Bobinsana zawiera tylko THH, w który wierzę, i powiem, że był zdecydowanie aktywny. Moim głównym celem w teście biologicznym było sprawdzenie, czy roślina ma DMT / 5-MeO-DMT / bufo / etc. ale nie było żadnej psychedelii tryptaminy. To, co się rozwinęło, było najprzyjemniejszym, jasnowidzącym, spokojnym doświadczeniem z betakarboliny, jakie miałem. Wypaliłem liście caapi i pochłonąłem winorośl w herbacie, a także paliłem i piliśmy i jadłem także passiflory. Było to wyraźnie THH przez opis tregara w tym wątku i gdzie indziej. Szczególnie zauważyłem agonizm 5ht1a, który mam duże doświadczenie z dawkowaniem Albizzia Silk Tree codziennie na depresję i doświadczeniami z 5-meo-mipt, doustnymi 5-MeO-DMT i innymi roślinami na tej stycznej badawczej. To było piękne, długotrwałe (mam 5 godzin, wypiłem to wcześniej) pasujące do tregarów "

W skrócie jest to najbardziej imponująca roślina, która nie ma halucynogenności, z którą się zetknąłem i mam nadzieję, że będę ją używać codziennie jako uzupełnienie mojej rutyny MAOI, o której myślę, że jest ona stosowana w Ameryce Południowej. Kiedy napar potrzebuje więcej THH ciała / odczucia umysłu, wierzę, że sięgnęliby po tę roślinę poprzez moje doświadczenie z nią. Inną dodatkową korzyścią jest to, że jeśli inni mają takie samo doświadczenie z tą rośliną, wówczas wydobywanie i izolowanie THH z caapi może być niepotrzebne, gdy cała roślina Bobinsana wydaje się mieć ją jako jedyną czynną substancję chemiczną w znacznych ilościach.

Herbata również smakowała wyśmienicie.
O THH:
http://www.longecity.org/forum/topic/76 ... receptors/

Okres poltrwania 11h.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2990 / 1648 / 35
Dobre to jest i tyle.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 578 / 180 / 0
Odkopuję. Jakieś doświadczenia, info, cokolwiek nowego?
śmieszkowy podpis usunęli, no dosłownie 1984
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.