31 maja 2018Dieguito pisze: Właśnie upływa 18 dzień odstawki benzo. Jestem u kresu sił. Jest ekstremalnie ciężko. Chodzę po ścianach. Rzucam się na łóżku. Dosłownie wyję i stękam. Skręca mnie niemiłosiernie. Ani chwili wytchnienia.. Chyba dalej sam nie dam rady .. Jak wytrwać ?
Ewentualnie jak jest naprawdę lipa to szpitalny DTX, idziesz do lekarza rodzinnego mówisz co i jak dostajesz skierowanie i od ręki powinni przyjąć w takim stanie.
@DexPL z Tobą wiązałem zawsze raczej bardziej odpowiedzialne porady :-)
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Po co wpadać z jednego uzależnienia w drugie?
Kto mówi o wpadaniu w uzależnienie. Jak chłopak nie jest politiksy jak Ty, to spokojnie może 3-4 razy wziąć małą dawkę opioidu, przeżyć najgorsze chwile i dalej nie brać tego gówna.
Jak bym miał wybierać np 5mg oxy, czy 30mg mitrazepiny, to bym zdecydowanie wybrał to pierwsze... Mówimy o jednorazowym, bądz doraźnym wzięciu małej/leczniczej dawki, a nie zaćpanie się jak kot. Jak ma się uspać tylko to zamiast mitry niech weźmie 25-50mg hydroksyzyny.
[mention]pampuk[/mention]
Z tego co chłopak pisze, nie potrzebuje detoksu, bo ten ma już za sobą, a potrzebuje czegoś co zapełni jamę po odstawieniu benzo. Żeby to jednak się stało musi ruszyć dupę i wyjść z domu/albo przespać to wszystko. Zakładam, że spać już nie chce/nie może, ma dość leżenia w łóżku. Musi wyjść do ludzi, spotkać się z nimi, pogadać, odbudowywać serotoninę i dopaminę. Znasz jakiś sposób bez leków żeby to zrobić? (no chyba że zadzwoni po jakąś dziewuchę i spędzi z z nią miłą noc)... Ale co rano.
Co do szpitala w takim stanie. Zostanie położony na salę obserwacyjną z ciężkimi przypadkami i dopiero w poniedziałek (mamy święto i długi weekend) spojrzy na niego normalny lekarz. Od wtorku jakies normalne leczenie, bo musza badania zrobić, toksykologię itd. Także pomysł absurdalny. Jeszcze chłopak z tego wszystkiego bedzie miał próbę S, co skończy się przymusowym pobytem na kilka miesięcy. Także żaden szpital w okolicach długiego weekendu.
Podobno pisałeś, że jestes w stanie od ręki takie rzeczy a teraz jakoś rakiem z tego wychodzisz. Jeśli zaszła by taka potrzeba to ja jeszcse dziś bym mu przyjęcie załatwił.
On jest dopiero po 18 dniach dtx po benzo czyli to najgorsze jest dopiero przed nim.... no ale fakt [cut] ... sorry ale musiałem
Za takie rady Panie [cut] powinieneś odpocząć parę dni od forum, zebrać myśli i zastanowić się co ty w ogóle piszesz...
[cut] człowiek po benzo, krótkiej odstawce niewiadomo z jakim stężeniem a Ty mu opio proponujesz - [cut], że masz ochotę go do trumny wpakować...
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
31 maja 2018DexPL pisze: Może mały opioid załatwi sprawę chwilowo? Masz jakaś kodę/oxy od ręką? Kilka osób też mówiło, że zapalenie mj pomaga się rozluźnić i zasnąć.
Rada może i dobra ale nie na to forum...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
