Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 9 / / 0
Cześć! Niecały miesiąc temu zakończyłem branie tabsów. Brałem około 2 cuksy tygodniowo, warto dodać że wiele osób mówi o nich, że są one aktualnie najlepszymi M-kami w okolicy. Fakt faktem działanie było mocne, obraz rozpieprzał się całkowicie, ogromna euforia, poczucie że jest się na innym, lepszym świecie i mocne wyginanie mordy. Niestety po spożywaniu ich pozostało mi swojego rodzaju "otumanienie", przez to przestałem je brać na domówkach. Generalnie mam problemy ze skupieniem się, ciężko mi się czyta jakieś teksty, artykuły.. często, gdy próbuje sobie coś przypomnieć, lub nad czymś porozmyślać to aż głowa zaczyna mnie boleć, najczęściej w pracy gdy muszę załatwić sprawy papierkowe.. według mnie nie jest to normalne. Uważacie, że ten stan będzie się już cały czas tak utrzymywać? Co prawda jest lepiej niż na początku, wtedy stawałem się strasznie agresywny w stosunku do innych, głowa bolała mnie praktycznie cały czas, miałem ogromny światłowstręt i nawet nie mogłem kucnąć bo łeb mi prawie eksplodował. Jakie są wasze opinie na ten temat? Dłuższy, niż prawie miesięczny detox powinien przywrócić mnie do "normalności"? Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam!
  • 1008 / 206 / 2
Na pewno długi detox (tak z pół roku co najmniej), zdrowa zbilansowana dieta (dużo warzyw i owoców), regularny sen, jakiś sport, ćwiczenia relaksacyjne, może joga, albo medytacja, co tam Tobie bardziej pasuje. No i staraj się ćwiczyć mózg w ten sposób, żeby np. rozwiązywać jakieś zadania matematyczne, albo jakieś gry logiczne. Zacznij od tych prostych, żeby Ci się mózg za bardzo nie przegrzał ;-) a stopniowo zwiększaj poziom trudności.
Niektórzy polecają nootropy, ale moim zdaniem ładowanie w siebie kolejnych substancji w taki wypadku jest średnim pomysłem.
Warto też zrobić podstawowe badania lekarskie, krew, mocz, tarczyca. Tylko skonsultuj je potem z lekarzem i stosuj się do jego zaleceń (powiedz też o tym światłowstręcie, bo to może mieć znaczenie).
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / / 0
Dziwisz się?
M-ka wypłukuje Ci serotonine, niszczy neurony itd
Dlatego powinno się to brać w odstępach (najlepiej 3/4 tygodniowych), by organizm się zregenerował.
Sam kiedyś waliłem M-kę codziennie w srogich ilościach i... nie dawała takich pięknych chwil jak na początku, tylko otumianiała.
PO DRUGIE... nie wiem jak u innych u mnie MDMA działało tak, że gdy spożyłem np w trasie autem (nie ja kierowałem) albo gdy oglądałem film w pokoju wieczorem to zamulało, ale identyczna dawka na imprezie klubowej robiła pogrom.

Zrób to co wyżej kolega napisał.

Rób przerwy, sport/aktywność/ruch i w dieta bogata w minerały i witaminy, pełna owoców, warzyw i mięsa :D
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.