Można ćpać i nie być świrem
Można być świrem i ćpać
Czy to jest tak, że środowisko tych ośrodków boi się jakiejkolwiek zmiany, bo to zaburzy cały system dofinansowań, kwalifikacji pacjentów i ogólnie będą się musieli od nowa wszystkiego nauczyć, a że są już ileś lat po studiach to im się nie chce? Bo to chyba jedyne logiczne wytłumaczenie dla panującego systemu leczenia uzależnień, który po prostu nie działa.
Jak rozmawiałem z pojedynczymi terapeutami i psychiatrami indywidualnie o swoich problemach to każdy przyznawał mi racje, że uzależnienie to tylko skutek problemów psychicznych, które już wcześniej się pojawiły i tak jest u większości uzależnionych. Ale jak przychodzi co do czego to nikt nie umie powiedzieć, dlaczego jest taki problem z "podwójną diagnozą" w ośrodkach, czy to jakaś tajemnica poliszynela, czy ki chuj, w każdym razie wydaje się, że nikt nie chce zmieniać systemu, który raz został ustanowiony. Może to taka post-komunistyczna mentalność, bo w w państwach, które nie były skażone komunizmem jakoś to leczenie idzie dużo sprawniej i świadomość ludzi na ten temat jest większa.
The dream is gone
Przykład:
Gość A żre benzo. nie dużo, ale nie wytrzyma tygodnia bez.
Gość B żre MDMA. Czasami ma ciągi tygodniowe, ale czasami nie bierze przez kilka miesięcy i nawet o tym nie myśli, bo po prostu nie ma okazji, ochoty.
https://www.youtube.com/watch?v=ao8L-0nSYzg
The dream is gone
The dream is gone
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.