Moim problemem jest brak pracy, schizofrenia paranoidalna, chujowe relacje z rodzina oraz uzaleznienie od benzodiazepin.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Moim problemem jest uciążliwy kaszel. Nie chce mi przejsc. No i brak pieniedzy by wykupic leki na to :)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
21 lutego 2018ledzeppelin2 pisze: Po co chodzisz na oddział dzienny ? Masz nawrót teraz ? I kto do cholery leczy schizofrenie benzodiazepinami.
Nieee, jestem w remisji od 2 lat.
Ogladales taki dokument o lekach we francji ? To w hiszpanii tak samo.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
21 lutego 2018ledzeppelin2 pisze: Po co chodzisz na oddział dzienny ? Masz nawrót teraz ? I kto do cholery leczy schizofrenie benzodiazepinami.
Moim problemem jest uciążliwy kaszel. Nie chce mi przejsc. No i brak pieniedzy by wykupic leki na to :)
Ja jestem uzależniony od benzo i tramca, nudzę się zanim nie ogarnę kolejnej tyry, gdzieś w delegacji - bo tylko tak, pracując w delegacji coś jesteś w stanie odłożyć.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
