Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_n ... kiej_dawce
Ogólnie rzecz biorąc, koncept jest taki:
Naltrekson w małych dawkach „oszukuje” mózg, blokując receptory endorfin (hormonów szczęścia). W rezultacie mózg „myśli” że brakuje mu endorfin, zatem produkuje ich więcej.
Istnieje taki preparat na odchudzanie (dostępny na zwykłą reckę) o nazwie Mysimba zawierający 8 mg naltreksonu i 90 mg bupropionu, niestety kosztuje ponad 400 złotych
Zwykłe leki z samym naltreksonem też nie są tanie ale na pewno wyjdzie ekonomiczniej kupić je i dzielić tabletki na kawałeczki.
Mniemam, że pomysł masz stąd:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_n ... kiej_dawce
czy też nie googlowałeś?
https://erowid.org/experiences/exp.php?ID=108953
Ta pani uważa, że masz rację i naltrekson powinno się dodać do systemu wodociągowego.
Nie jestem medykiem, a cykl Krebsa podsuwa mi myśl "nierówne kółeczko".
Znalazłem w sieci na ten temat mnóstwo książek ale nie będę ich czytał tylko żeby podać ci odpowiedź. Wiem tylko jedno. Jeśli coś wydaje się być cudownym lekiem w małej dawce, a w dużej jest trucizną dla zdrowych/zazwyczaj pomaga chorym to może skonsultuj to z lekarzem.
Pewna użytkowniczka forum (powiedziałbym "doświadczona") miała implant z naltrexonem. Z jej słów wynikało, że niezbyt jej pomógł. Skorzystaj z forumowej wyszukiwarki, pewnie znajdziesz jej wypowiedzi na ten temat.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
Jak tylko zobaczyłam na pewnym portalu z ogłoszeniami, to pomyślałam, że niezła kombinacja, jak już odstawimy opio i mamy depresję poopioidową (bupropion da dopaminę i zadziała antydepresyjnie, naltrekson tak samo i spowoduje, że zepsute receptory opioidowe zaczną się szybciej regenerować).
Czemu nikt tego nie próbował i o tym nie pisze?
Umrzemywcierpieniu, co masz na myśli, mówiąc: "a cykl Krebsa podsuwa mi myśl "nierówne kółeczko"."?
scalono /Devixo
DOBRA MAM
ale wkleję dla zainteresowanych;
Każda tabletka Mysimba zawiera 8 mg chlorowodorku naltreksonu (co odpowiada 7,2 mg naltreksonu) oraz 90 mg chlorowodorku bupropionu (co odpowiada 78 mg bupropionu).
Biorę Mysimbę czwarty tydzień (od wczoraj 4 tabsy dziennie) plus 15mg Breintellixu. Działanie Mysimby czułam tylko pierwsze dwa dni na najniższej dawce, ale to raczej brzuch mnie bolał po wszamanej dzień wcześniej Dorecie.
I teraz pytanie- czy czekać aż ta Mysimba się rozkręci, czy olać temat? Dopiero zaczęłam brać pełną dawkę, ale nie czuję nic, totalnie. Ewentualnie mogę pozwolić sobie na jeszcze jedno pudełko (400zl), a potem olewam, bo to zdecydowanie nie na moją kieszeń. No chyba że ktoś z Was miał takie doświadczenie, że np. zaczęła działać przy trzecim czy czwartym pudełku...
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
