Tak tylko pytam dla pewności : P
"Rutyna to rzecz zgubna "
I niby mam teraz mieć ale nwm?
Być może popełniłem błąd, że powiedziałem na policji cokolwiek.
Tzn., że zazylem legalną substancje
Nie przyznalem się że mam więcej
Niby powiedzieli że szkoły nie ma sensu zawiadamiać, ale adres szkoły to wzięli...
Za to probowali mnie okłamać że miałem 0.01 promila w we krwi i wtf.
Co ciekawe to właśnie we krwi ani w moczu kompletnie nic niczeg nie wykryło wiec dlatego może zrobiłem źle, ale już w karetce niby mówiłem że coś brałem więc nwm...
04 grudnia 2017Matrixar pisze: No właśnie ja kuratora nie mam i jednak mam o wiele więcej niż 12 lat...
I niby mam teraz mieć ale nwm?
Być może popełniłem błąd, że powiedziałem na policji cokolwiek.
Tzn., że zazylem legalną substancje
Nie przyznalem się że mam więcej
Niby powiedzieli że szkoły nie ma sensu zawiadamiać, ale adres szkoły to wzięli...
Za to probowali mnie okłamać że miałem 0.01 promila w we krwi i wtf.
Co ciekawe to właśnie we krwi ani w moczu kompletnie nic niczeg nie wykryło wiec dlatego może zrobiłem źle, ale już w karetce niby mówiłem że coś brałem więc nwm...
Niby niektórzy zapijają proszek wódą... tylko po kiego?
Nie zrobiłem bo matu miałem na jedną wrzute, a reszta miała iść do schowania.
Szczerze to nie przeżywałem tego w ogóle. Może trochę na kapie sie bałem, ale oprócz tego że to było pojebane, momentami było nawet fajnie. Na przykład jak jechałem karetką, to połowę czasu wręcz coś w stylu blogostanu, tyle że myślałem że w kroplówce jest jakieś benzo lol.
Nie, troche wyżej niż gimnazjum
Sam myślałem że to DOC na początku, ale nie, wiem jak działają kannabinoidy, chociaż profil działania był z leksza inny oralem... A tego posta o docu zobaczyłem już na ostrej piździe, co mnie trochę poschizowało. Tak to pewnie nie jeden zakonnik zaliczyłby to jako kape życia, chociaż po ostatnich przeżyciach z synt to ja jestem ledwo w stanie mj przerobić. Z tym że wcześniej unikalem jak najdalej... Już nie taka straszna. Ale dalej potrafi zeschizować mocno na swój sposób przy odpowiedniej dawce.
Homipt to nie był bo ładowanie 4 godziny i nawet obraz nie falowal... Tak jakby. I nie czułem serotoniny tylko kannabinoidowe odrealnienie. Nadal czuje. Na kapie nie byłem w stanie... nic nie byłem w stanie.
No właśnie wyniki już były, ani w moczu ani we krwi. Sam się troche ździwiłem, bo pobierali to jak było mocnoooo.
Jedynie 0.01%% etanolu we krwi.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
