Bierzemy pod uwagę dawkowanie, drogę podania, czas działania, efekty działania, występowanie euforii lub jej brak, opis stymulacji, zejście, używanie w ciągach, odstawienie, efekty uboczne, przydatność do nauki, pracy jak również walory rekreacyjne, itd.
Data założenia: 8 marca 2017
MPH vs. 4-MPH
Pod względem farmakodynamicznym, czyli oddziaływaniem na organizm człowieka jest to w mojej opinii to samo. Lek o przedłużonym działaniu: Medikinet CR w składzie swojej kapsułki zawiera 2 rodzaje małych "peletek". Białe i niebieskie. Pierwsze ulegają natychmiastowemu rozpuszczeniu w wodzie lub w slinie w jamie ustnej, natomiast błękitne
rozpuszczają się w jelitach pod warunkiem, że nie zostanie naruszona ich struktura. W praktyce zawartość 2 medikinetów cr 40 mg wsypywałem sobie pod język starając się zapijając wodą w momencie kiedy odczułem, że subiektywnie połowa rozpuściła się w ślinie. Robiłem tak ze względu na większą biodostępność MPH przez błony jamy ustnej (brak efektu pierwszego przejścia przez wątrobę) ,powodem drugim była chęć odczucia natychmiastowego działania. Motywacją do powstrzymania się przed zgryzieniem całości była potrzeba utrzymywania się w miarę stabilnego działania preparatu przez ok. 4 godziny. Dysponowałem też zwykłym Medikinetem 10 mg ale wtedy musiałbym 4 tabletki wziąć pod język albo nawet sobie pogryźć a wolałem zachować je w celu polepszenia farmakokinetyki (stabilniejszego działania) zażywanych CR.Skąd tak wysokie dawkowanie? Z racji tolerancji oraz 3-dniowego cugu bez 15 minut snu (swoją drogą dosyć kosztownego). Subiektywnie różnicy pomiędzy MPH a 4F-MPH w sposobie działania (odczuciach w sferze umysłu jak i ciała) nie ma żadnej jedynie różnią się czasem oraz siłą działania. Z moich doświadczeń jak i literatury naukowej wynika iż 4F-MPH jest 2 do 4 razy silniejszy. W zależności od sposobu syntezy związku (stereoizomeria). Zazwyczaj miałem do czynienia z sortem w/w 2 x silniejszym ale kilka razy trafił się ten najmocniejszy.
PODSUMOWANIE:
MPH
+ 100% jakość farmaceutyczna
+ produkt gotowy w tabletkach lub kapsułkach (brak konieczności przygotowywania roztworów)
- cena
- trudności w zdobyciu recepty
- zbyt krótki czas działania (preparaty CR są częściowym rozwiązaniem)
4F-MPH
+ siła działania (niższe dawkowanie)
+ dłuższy czas działania
+ cena oraz ogólna ekonomia stosowania w porównaniu do MPH
- czystość substancji trudna do określenia bez dostępu do laboratorium
- łatwość przedawkowania (nie takiego, że karetkę trzeba wzywać w każdym przypadku ale stanu z pewnością niepożądanego) w skutek skumulowania się dawek, zażywania w postaci nie zmienionej, lub otrzymaniem dostawy substancji 4 x bardziej aktywnej mając do czynienia wcześniej z sortem 2 x silniejszym
- konieczność przygotowywania roztworów z określoną ilością mg na ml
Przepraszam za trochę chaotyczny styl tej wypowiedzi i dziękuję za uwagę. Post będzie na bieżąco edytowany. Następnym razem o 4f-EPH. Pozdrawiam.
Możecie mi powiedzieć, czy oryginał jest z jakiegoś powodu lepszy niż analogi? Czy wszystkie fenidaty prawidłowo działające dają podobne efekty?
Co do analogów, to jesteś w 100% pewny, że dostawałeś to czego chciałeś + w dodatku czy nie było zanieczyszczone?
no nie, bo nikt tego nie sprawdza, a jak już to na pewno nie aż tak rygorystycznie jak leki RPW szczególnie w Polsce, gdzie akurat mamy jedno z najbardziej rygorystycznych podejść do tesowania tychże substancji.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

