Ludzie są różni i niektorym potrzeba tydzien, innych coś takiego wgl nie łapie, a inni musza 3 miesiące nie jarać żeby się ogarnąć
Macie rację, ale hejt na jaranie ostatnio za mocny imo. Przecież kurwa mj to ćpanie i szkodzi, to chyba oczywiste nie?
Sam jestem tego przykladem, palilem za mlodu
Z tego juz sie nie da uciec nie wspomne o wplywie DXM na czlowieka
Ale jednak lubie to
Zespół amotywacyjny sie pojawił, ale ja jarałem serio dużo. Nie żebym się chwalił bo nie ma czym, wiem że przesadzałem z mj. Budziłem się i za łóżkiem stała gotowa butla, nie podnosiłem się zanim nie byłem zajebany.
Nie zdałem matury, co prawda brakło mi z matmy 2% (1pkt) ale nie zdałem. Jarałem dalej i poprawkę ogarnąłem, ale wie że stać mnie było ogólnie na o wiele więcej nie tylko na płaszczyźnie uczenia się, ale ogólnie życiowo. Ale proste że wolałem się zajebać i nic nie robić, bo było "GIT i chuj" :)
Niemniej jednak uważam że okazyjne jaranie jest lepsze niż okazyjne branie stimów. Pozdro.
Wracając do tematu:
mj ryje banie bo to NARKOTYK. Jak ktoś wierzy w te ściemy że to niewinna roślinka to współczuję, ja też wierzyłem.
Może tak jest wychwalana maryśka przez ten gorący temat legalizacji medycznej mj. Mam nadzieje że kiedyś świadomośc społeczeństwa na ten temat wzrośnie
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.