Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 3 / / 0
Cześć,
na wstępie chcę zaznaczyć, że dopiero założyłam tutaj konto i jeszcze nie ogarniam portalu, jeśli gdzieś już istnieje temat proszę o przekierowanie.

Chcę się dowiedzieć czy znacie środki psychoaktywne, które nie powodują szczękościsku? Lub skuteczną i bezpieczną metodę by.. się go pozbyć?
Zależy mi po prostu na zdobyciu informacji co jest nieszkodliwe dla zębów.

Z mojej wiedzy znam jedynie THC i DMT,
wiem, że nie nadaje się LSD, MDMA, mefedron, grzybki, czy feta ;)


pomóżcie ziomeczki,
pzdr!
  • 308 / 17 / 0
A czemu Ci tak na tym zalezy? Biorac pod uwage fakt, ze pod haslem "substancje psychoaktywne" moze sie kryc niezliczona ilosc substancji o roznych dzialaniach, to sprecyzuj na cxym Ci zalezy
  • 3406 / 535 / 0
Opioidy i modulatory GABA.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 1043 / 146 / 0
LSD powoduje ściskoszczęk? Nie przypominam sobie, to już DMT prędzej imo z tymże mało kto będzie pamiętał o tego typu obserwacjach hehe

Wszelkie depresanty nie powodują, w odpowiednich dawkach niwelują go również po innych używkach. Czyli jak kolega wyżej wspomniał opio, GBL, benzo.
Tyle, że to naprawdę słaby powód żby ćpać akurat te grupy substancji.
Ogarnij gumę do żucia i żaden szczękościsk Ci nie straszny.
  • 3 / / 0
Southh pisze:
A czemu Ci tak na tym zalezy? Biorac pod uwage fakt, ze pod haslem "substancje psychoaktywne" moze sie kryc niezliczona ilosc substancji o roznych dzialaniach, to sprecyzuj na cxym Ci zalezy
Zależy mi na tym, ponieważ moje zęby to źle znoszą i bardzo często po jakimś locie mam drobne ubytki.

Na czym mi zależy.. nie wiem na czym, bo nie znam nic innego prócz rzeczy, które wymieniłam. Ogólnie jestem otwarta na nowości ;), a z moich doświadczeń najbardziej lubię psychodeliki.

MDMA też spoko, wiadomo - ale po takiej bani mam lekki stan depresyjny, więc wolę zrezygnować z takich zabaw.

posty scalono. light
Kochanek Heleny pisze:
LSD powoduje ściskoszczęk? Nie przypominam sobie, to już DMT prędzej imo z tymże mało kto będzie pamiętał o tego typu obserwacjach hehe

Wszelkie depresanty nie powodują, w odpowiednich dawkach niwelują go również po innych używkach. Czyli jak kolega wyżej wspomniał opio, gbl, benzo.
Tyle, że to naprawdę słaby powód żeby ćpać akurat te grupy substancji.
Ogarnij gumę do żucia i żaden szczękościsk Ci nie straszny.

Tak, u mnie LSD powoduje szczękościsk - na pewno. Właśnie po ostatnim tripie miałam ubytek na zębie i pogryzioną jamę ustną, po DMT nic takiego nie zaobserwowałam.

Nie wyobrażam sobie, by podczas 8-12 godzinnego tripa na LSD cały czas żuć gumę do żucia, m.in. dlatego, że nienawidzę gum do żucia ;)

Kiedyś jedna dziewczyna poleciła mi.. smoczek, co myślicie o tym pomyśle?

Dla mnie zęby nie są błahym powodem, nie chce zostać szczerbata przez takie zabawy ;)
  • 308 / 17 / 0
Spróbuj 4-HO-MiPT, skoro lubisz psychodeliki. W gumę i tak warto się uzbroić, bo zostaje gorzki posmak po aplikacji oralnej, ale ostatnio często kosztuję tej substancji i nie wywołuje u mnie szczękościsku :)
  • 1043 / 146 / 0
hls pisze:
Tak, u mnie LSD powoduje szczękościsk - na pewno. Właśnie po ostatnim tripie miałam ubytek na zębie i pogryzioną jamę ustną, po DMT nic takiego nie zaobserwowałam.

Nie wyobrażam sobie, by podczas 8-12 godzinnego tripa na LSD cały czas żuć gumę do żucia, m.in. dlatego, że nienawidzę gum do żucia ;)

Kiedyś jedna dziewczyna poleciła mi.. smoczek, co myślicie o tym pomyśle?

Dla mnie zęby nie są błahym powodem, nie chce zostać szczerbata przez takie zabawy ;)
Nie mogę sobie wyobrazić coś Ty wyrabiała z tymi zębami, żeby skruszyć choć jednego po kwasie:D Mi się nigdy nic takiego nie zdarzyło po długich latach na stimach, opio, sajko itd itd;)

Nie mam pojęcia czy smoczek Ci pomoże, na pewno wzbogaci tripa współuczestnikom hehe:)

A może problem, który spowodował ten ubytek leży bardziej po stronie samych zębów niż zażywanej substancji? Nie twierdzę, że o nie nie dbasz ale może masz niedobory jakiś minerałów czy cuś?
  • 2302 / 399 / 0
po ALD-52 też następnego dnia bolała mnie szczena, także coś jest na rzeczy
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5912 / 1221 / 43
Co Wy wiecie o szczekoscisku. Raz szklana lufke przegryzlem na pol.
Radze brac benzodiazepiny.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 61 / / 0
Sam ostatnio interesowałem się tym tematem i szukałem czegoś na tym forum.
Na razie udało mi się znaleźć 2 porady z czego jedna jest mało satysfakcjonująca, bo chodzi o zmniejszenie dawki ;)

Druga natomiast polega na tym, że raz na jakiś czas celem rozluźnienia w trakcie tripa wyciągasz język jak najbardziej potrafisz i tak jakby starasz się dotknąć czubkiem swój podbródek.
To jest jakaś "pozycja lwa" z jogi (lub coś w tym stylu):
http://sivasakti.com/wp-content/uploads ... a138-5.jpg

Próbowałem to ostatnio pierwszy raz i wydaje się, że pomagało, w każdym razie na pewno na drugi dzień mniej mnie bolała szczęka i bardzo możliwe, że to właśnie dzięki temu ćwiczeniu.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.