Mam problem.Bez mojej zgody Zostało zrobione zdjęcie na którym widnieje moja osoba jak spożywa substancji z opak. Dowiedziałem się przypadkiem że zapolowano na mnie ponieważ ma posłużyć to jako szantaż. Moje pytanie brzmi jakie będą konsekwencję ujawnienia takiej foty. Dodam że wiem jaki to był RC i że jestem osobą uzależnioną ud mam op od tego RC papierek dowód zakupu gdzieś zgubiłem.Ze zdjęcia może wynikać wszystko a mam potwierdzenie.Co hipotetycznie szykować prawnikowi.
Stary ogarnij się i zacznij myśleć. Zdjęcie nic nie znaczy, ewentualnym szantażystom możesz powiedzić, żeby je sobie w dupę wsadzili.
Juby pisze:Zdjęcie przedstawia mnie jem resztki sub i najzywkleszejgo opak fol standartowa sytuacja przy stole.
Jak dla mnie to Ty się raczej grubo przećpałeś i wkręcasz sobie jakieś chore jazdy.
Albo faktycznie jesteś tak uciążliwym współlokatorem, a pozostali mieszkańcy tak skrajnymi debilami, że ktoś wpadł na pomysł, żeby pozbyć się Ciebie z mieszkania w taki a nie inny sposób. Cel najwyraźniej został osiągnięty, także pakuj klamoty i idź zatruwać życie komuś innemu. :-)
Juby pisze:
Mam problem.Bez mojej zgody Zostało zrobione zdjęcie na którym widnieje moja osoba jak spożywa substancji z opak. Dowiedziałem się przypadkiem że zapolowano na mnie ponieważ ma posłużyć to jako szantaż.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
