Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
CAS: N / A
Wzór: C15H20ClNO
Dokładna masa: 265,12
Masa cząsteczkowa: 265,78 Uważa się, że działa w podobny sposób co a-PVP, oddzialywujac jako inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny-dopaminy (NDRI)
Cytuje-No no, muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony! moim osobistym zdaniem - klepie mocniej niż oryginał, przerobiłem ponad pół gieta dzisiejszej nocy i efekty overdose dały mi się we znaki - pojawił się atak schizofrenii paranoidalnej, tzw. "predator mode", ale był - o dziwo! - do ogarnięcia, znaczy dużo lajtowiej to wyglądało, byłem w stanie się skupić nawet na innych rzeczach, niż dźwięki i zwidy - czasami się co prawda zawieszałem, ale wiedziałem, że to wszystko jest w mojej głowie i dałem radę nawet to ignorować, ale to jest bardzo subiektywne, bo badam te stany od dłuższego czasu więc być może to nie kwestia tego, tylko mojej wyuczonej psychiki ;)
Nie polecam sniffa... chyba że kogoś bardzo nie lubicie to mu posypcie niech sobie sniffnie ;) gryzie w nos jak Tyson ucho, na szczęście szybko przechodzi ale spływy są okropne :P
Co do vapo - ładnie się topi, ale bez tytoniu daje w gardło jak cholera, wydaje mi się że ktoś chyba niechcący wjebał odrobinę za dużo kwasu solnego przy zrzucaniu chlorowodorku.Aha, no i o 8 gdzieś udało mi się zasnąć, a może o 9? Nie pamiętam, ale dopiero drugi estazolam dał radę mi pomóc... pierwszy praktycznie nie zadziałał, no ale wygląda na to, że dokonałem konkretnego overdosa :P 15-20 mg powinno wystarczyć dla mniej doświadczonych psychonautów na wrzut, dla bardziej doświadczonych... cóż, powiedziałbym, że dawkowanie podobne do a-PVP. http://forum.dopalamy.com/topic/10521-4 ... ntry154086
Rozumiem ze sniffem jebłes też ? napisz cos więcej nt smaku i bólu przy sniffie ? podobnie do 3/4-CMC jest ? czy jeszcze gorzej ?
Daj znac jak najszybciej jak to wypada bo tamtego debila z dopedalamy to nima co traktować na poważnie po tym jak przeczytałem początek jego posta ze ta chloro alfa jest mocniejsza od normalnej alfy lol . i wolgle to czy on jest jebniety ? najpierw kurwa pisze posta ze smak i zapach alfi i ze dym nie gryzie a kurwa w drugim poscie pierdoli ze dym gryzący fchuj i boli jak skurwesyn lol no ja pierdole niech sie kurwa zdecyduje koles..
Aaa w jakiej postaci masz ten sort ? Puder czy może jest juz jakiś kryształ ?
Modyfikowany Bigos pisze:Cnajpierw kurwa pisze posta ze smak i zapach alfi i ze dym nie gryzie a kurwa w drugim poscie pierdoli ze dym gryzący fchuj i boli jak skurwesyn lol no ja pierdole niech sie kurwa zdecyduje koles..
Bigos, mam nadzieję że jak najszybciej będziesz miał to w łapach, bo chętnie usłyszę twoją recenzję. Generalnie jakąkolwiek recenzję nt. waporyzacji tego, zwłaszcza znośności dymu, bo nie lubię mieszać z tytoniem.. Jakoś tak bardziej zaśmierdza kible
@drpepper, a ty osobiście nie próbowałeś?
Freedom as though your actions have no consequences;
confidence as though the world exists solely for you to conquer.
Wyruszmy ścieżką zatracenia
Wejdźmy głębiej i głębiej
A gdy ciemność zamknie się nad nad naszymi głowami
Zdamy sobie sprawe że nie ma już nas
Zostało tylko zatracenie...
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.