Wpadł mi do głowy taki pomysł, aby prowadzić eksperymenty naukowe związane z testowaniem/recenzowaniem różnych narkotyków - chcę to przedstawić na moim kanale youtube. Jest możliwość prawna, żeby wypuszczać takie filmiki, natomiast nie zostać ściganym poprzez organy prawa? Może istnieje jakieś pozwolenie "naukowe"?
Pozdrawiam
1) być naukowcem
2) naprawdę badania naukowe o określonym celu prowadzić
...a nie recki na yt wstawiać
Musiałbyś się rozliczać porcji, koniecznie publikować wyniki no i spełniać wymogi dotyczące przechowywania. Tutaj zresztą wchodzi jeszcze Inspektorat Farmaceutyczny i jego normy sanitarne...
Podejrzewam, że w żadnej formie kanał na yt nie spełni kryteriów.
PS ale taki kanał w stylu neurosoup prowadzony przez kogoś kto, nie wiem, nie był gwałcony w silosie atomowym to byłaby bomba
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
To, co napisałeś, zmienia zupełnie postać pytania. W żadnym wypadku na taką działalność nie dostaniesz "dyspensy".
Zresztą najpierw musiałbyś ogarnąć montowanie takich filmów, sprzęt do ich kręcenia, światło, dźwięk... Po przeliczeniu kosztów lepiej się zaćpać
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.