Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Chciałbym opowiedzieć o moich doznaniach związanych ze spożyciem nasion Ipomoea Purpurea dostępnych w sieci sklepów "Biedronka".
Pierwszy raz zażywałem owe nasiona w ilości 4g przy masie ciała 70kg. Nasiona starannie umyłem, pogryzłem i połknąłem. Następnie przepłukałem usta, aby pozbyć się ochydnego grzybowo-spermowego aromatu.
Efektem było narastające przez parę godzin dobre samopoczucie. Dodatkowo litery i grafiki na ekranie komputera wydawały się ostre i przejrzyste. Po około 6 godzinach po zażyciu nasion zasnąłem.
Efekty uznałem za placebo i postanowiłem zażyć dwukrotnie większą dawkę 3 dni później.
Przygotowanie i podanie nasion podczas drugiej próby było takie samo jak podczas pierwszej. Jedyną różnicą była dawka, która wynosiła 8g.
Początkowo efekty były bardzo podobne do tych z pierwszego podejścia. Po ok. 3 godzinach. Doznałem stanu lekkiej euforii. Świat wydawał się pluszowy. Wszystko było piękne i ciekawe w dotyku. Wielką frajdę sprawiał mi dotyk pościeli. Występowały delikatne ziarniste OEVy i błyszczące CEVy na obrzeżach pola widzenia. Zacząłem wymyślać przedziwne historie o wirujących arcybiskupach i kupcach destabilizujących handel na Oceanie Indyjskim. Tak jak poprzednio, zasnąłem po ok. 6 godzinach i spałem twardym, spokojnym snem.
Sądzę, że moje przeżycia udowadniają, że powój z Biedronki ma właściwości psychoaktywne. Są one jednak dosyć słabe biorąc pod uwagę, iż 8 gram uznawane jest za dawkę mocną.
Nasion jakiego powoju wy używacie i w jakich ilościach? Gdzie jest on dostępny?
Mógłbyś mi przybliżyć jak wygląda w opakowaniu, byłoby mi łatwiej go zlokalizować.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
White_Power pisze:Jest on jeszcze ?
Proponuję jednak poszukać powoju w sklepie ogrodniczym.
Jak dla mnie najlepiej działa hevenly blue od legutko i ten zawsze kupuję.
Wyginale się w moja stronę światła zostawialy takie kolorowe smugi. Czułem myśli innych ludzi jakbym widział ich kolor. To było bardzo fajne jednocześnie moje myśli były tak klarowne i widziałem po co wszystko jest. Czas
Mógł się cofać tylko jeszcze nie dotarliśmy do tego. Wszystko było we mnie a ja bylem wszystkim. Po 8h zeszło. Muzyka brzmiała cudownie. Nie brałem LSD ale to było piękne
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.