Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 8 / / 0
Witam. Rodzice straszą mnie monarem. Ucze cie ostatni rok maturalny tyle że pale kannaboidy legal weed itp. Wszystko jest OK zupełnie wszystko pomijając palenie. Czy maja prawo zrobić mi krzywde monarem ?
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2013 przez koljaczek, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Edytowano opis wątku // Kolja.
  • 1041 / 4 / 0
Prawo? Tylko po wniosku sądowym o przymusowe leczenie. A o to raczej nie jest chyba tak łatwo. No chyba, że Ci powiedzą, że albo Monar albo hola ze dwora. :)
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2013 przez Opia, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 438 / 6 / 0
Hej . Może być dla Ciebie trudne o dotkliwe czym Cię straszą staruszkowie w dodatku
jeżeli ich straszenia połączysz np z wiedza wyczytaną w dziale DETOX .

http://talk.hyperreal.info/detox.html

Przede wszystkim. Zbastuj. Daj im mniej powodów do tego typu sytuacji. Wiem latwo mi się mówi - ale musisz uwierzyć, że to jest możliwe, chociaż napewno nie jest proste .

Trzymaj się // Kolja.
We were young souls
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods


. Primum non nocere
  • 8 / / 0
aale za palenie trawy w monarze ?
  • 438 / 6 / 0
Staruszkowie wielu userów mają nikłą świadomość o substancjach psychoaktywnych .
Dla wielu marihuanę podaje się dożylnie, a inni jak nasz były premier nie dowierzają, że marihuana jest z konopii
-- nic im o tym nie wiadomo %-D
We were young souls
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods


. Primum non nocere
  • 195 / 4 / 0
W Monarze mają ważniejsze rzeczy do roboty np opiatowców i speedziarzy.
Jak jesteś pełnoletni to nie mogą Cię zmusić do pójścia tam, a utrzymywać Cię nadal muszą, nawet jeśli grożą wywaleniem z domu.


Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z listopada 1998 r. (III CKN 217/97) rodzice nie mogą odmówić pomocy dorosłemu już dziecku tak długo, jak długo ono się uczy i nie ma czasu na pracę zarobkową. Warunek: dziecko nie może traktować studiów jak ucieczki przed pracą, nie powinno "skakać" z kierunku na kierunek, zawalać egzaminów, powtarzać kolejnych klas czy lat studiów. Jeśli tak się zachowuje, rodzice mają prawo odmówić finansowania jego dalszej edukacji.

http://m.wyborcza.biz/finanse/1,106503, ... mywac.html
W zachodu krwawych, ostatnich promieniach,
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,

Powraca męka codzienna istnienia.
  • 1041 / 4 / 0
Podczas mojej "odsiadki" w Monarze byli też i sami palacze. Co ciekawe jeden z nich miał akurat 18/19 lat, zmarnował w Monarze rok życia akurat tak jak Ty w maturalnej, liceum kończył zaocznie podczas terapii, a potem i tak wyszedł, i poszedł jarać. %-D
  • 2878 / 21 / 0
kosmonautka pisze:
W Monarze mają ważniejsze rzeczy do roboty np opiatowców i speedziarzy.
Jak jesteś pełnoletni to nie mogą Cię zmusić do pójścia tam, a utrzymywać Cię nadal muszą, nawet jeśli grożą wywaleniem z domu.
Nie muszą.
idontknow pisze:
Kodeks rodzinny i opiekuńczy pisze:
Art. 133.
§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie [lub znajduje się w niedostatku - przyp. idk], chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.
§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.


Art. 91.
§ 1. Dziecko, które ma dochody z własnej pracy, powinno przyczyniać się do pokrywania kosztów utrzymania rodziny, jeżeli mieszka u rodziców.
§ 2. Dziecko, które pozostaje na utrzymaniu rodziców i mieszka u nich, jest obowiązane pomagać im we wspólnym gospodarstwie.

Art. 100.
§ 1. Sąd opiekuńczy i inne organy władzy publicznej są obowiązane udzielać pomocy rodzicom, jeżeli jest ona potrzebna do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej. W szczególności każde z rodziców może zwrócić się do sądu opiekuńczego o odebranie dziecka od osoby nieuprawnionej, a także zwrócić się do sądu opiekuńczego lub innego właściwego organu władzy publicznej o zapewnienie dziecku pieczy zastępczej.
Ustawa o wspieraniu i systemie pieczy zastępczej pisze:
Art. 146. 1. Pomoc na kontynuowanie nauki przyznaje się osobie usamodzielnianej, jeżeli kontynuuje naukę:
1) w szkole;
2) w zakładzie kształcenia nauczycieli;
3) w uczelni;
4) na kursach, jeśli ich ukończenie jest zgodne z indywidualnym programem usamodzielnienia;
5) u pracodawcy w celu przygotowania zawodowego.
2. Wysokość pomocy, o której mowa w ust. 1, wynosi nie mniej niż 500 zł miesięcznie.
3. Pomoc, o której mowa w ust. 1, przyznaje się na czas nauki, nie dłużej jednak niż do ukończenia przez
osobę usamodzielnianą 25. roku życia
.
Wybacz, 25, a nie 26 - pamięć już szwankuje.

Jednakże:
Ustawa o wspieraniu i systemie pieczy zastępczej pisze:
Art. 151. 1. Przyznanie oraz odmowa przyznania pomocy dla osoby usamodzielnianej na kontynuowanie nauki, na usamodzielnienie oraz na zagospodarowanie następuje w drodze decyzji.
2. ...
3. Decyzję zmienia się lub uchyla, jeżeli osoba usamodzielniana marnotrawi przyznane świadczenia.
Pod klauzulę "marnotrawi przyznane świadczenia" sąd podpina to, że wydajesz na narkotyki.
Generalnie Twoi rodzice, mimo obowiązku pomocy, są tutaj na wygranej pozycji. Tym bardziej, jeśli się nie kontynuujesz nauki lub nie pomagasz im w prowadzeniu gospodarstwa domowego, tj. nie wynosisz śmieci, nie sprzątasz itp.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 29 / / 0
Do 18 roku życia rodzice decydują za siebie w sprawach dot. podejmowania leczeń, czy to psychiatrycznych, terapeutycznych, czy to fizycznych. Natomiast jeśli skończysz 18 lat sam decydujesz na temat leczenia w 'MONARZE', chyba, że jesteś na tyle uzależniony, że zostaniesz ubezwłasnowolniony przez sąd dzięki rodzicom którzy złożą tam wniosek - wtedy wracasz do początku mojego tekstu i robisz to co oni mówią. Co do zielska, ono również uzależnia i paląc je można potem również wylądować w 'MONARZE'.
  • 1041 / 4 / 0
Błąd. Granicą jest 16 rok życia.
Masz ochotę na kontakt? opia375@gmail.com
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.