Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 98 / / 0
Ktoś na forum przytoczył termin Godzina wilka i co ?
Pamiętam jak kilka lat temu nie spałem przez 3 dni i byłem bardzo odrealniony, ale i zmęczony. Przeczytałem wtedy gdzieś w necie, że można dzięki temu uzystakć odmienne stany świadomości. Liczyłem na halucynacje, a byłem jedynie zmęczony i odcięty od rzeczywistości.
Może ktoś z was doświadczył kiedyś czegoś więcej niż odrealnienia ?
Opiszcie swoje psychodeliczne doświadczenia z brakiem snu ?

Podobno po kilku dniach bez snu pomiędzy godziną 2-3 (Godzina wilka) mózg dostarcza nam niesamowitych wizji porównywalnych z najpotężniejszymi naturalnymi psychodelikami.
Możliwe, czy bajka ?
Uwolnijcie swój umysł na zawsze
Niech sam wybiera co ważne.
  • 625 / 28 / 0
jest o tym już sporo tematów, wpisz w wyszukiwarkę "deprywacja snu"
Kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem, czas straci wtedy znaczenie, gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli nic nigdy już nas nie rozdzieli.
  • 684 / 154 / 1
Bez snu miałem dwukrotnie ostry zespół mózgowy. Nie polecam, myślałem, że umrę ... Chociaż jestem przyzwyczajony do takiego stanu, bo zyskuję go często w gorączce, to nawet mimo tego przyzwyczajenia jest to dla mnie ciężkie przeżycie. Nieuzasadniony lęk, względna świadomość otoczenia ( mogę otwierać drzwi i różne takie ), ale poza tym nic przyjemnego. Aha, nie spałem wtedy pod rząd dwie noce i połowę trzeciej, w dodatku trenowałem i byłem dość przemęczony.
  • 98 / / 0
januszgarlacz pisze:
jest o tym już sporo tematów, wpisz w wyszukiwarkę "deprywacja snu"
Ale nie ma nic na temat tajemniczej godziny wilka ; )
Czy faktycznie istnieje taka przełomowa godzina w nocy, która podczas deprywacji snu tworzy wizje ?
Uwolnijcie swój umysł na zawsze
Niech sam wybiera co ważne.
  • 510 / 6 / 0
Wyniszczasz swój organizm dla kilku marnych halucynacji? Gratuluję.
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 684 / 154 / 1
qarhodron pisze:
Wyniszczasz swój organizm dla kilku marnych halucynacji? Gratuluję.
To do mnie ? :cheesy: . Eeee, tak się składa, że miałem wtedy problemy ze snem, nie mogłem sypiać, albo spałem mało. Kumulacja nastąpiła po prawie trzech nieprzespanych nocach, takie samo delirium jak miewam przy gorączce powyżej 38.5 *C.
  • 510 / 6 / 0
W takim razie przepraszam, wysunąłem zbyt daleko idące wnioski. Za dużo hyperreala :D Przyzwyczaiłem się już do tego, że ludzie są tutaj gotowi zrobić wszystko, byleby tylko mieć fazę %-D

Co do tematu, to jakoś nie chce mi się wierzyć w istnienie czegoś takiego jak "godzina wilka". Halucynacje wystąpią, gdy organizm będzie już odpowiednio mocno wymęczony. Dlaczego konkretna godzina miałaby tu mieć jakieś znaczenie? Jak dla mnie zwykła bajka.
Ostatnio zmieniony 10 października 2013 przez qarhodron, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 98 / / 0
qarhodron pisze:
Wyniszczasz swój organizm dla kilku marnych halucynacji? Gratuluję.
A Ty swój dla kilku marnych chwil uniesienia ?
Uwolnijcie swój umysł na zawsze
Niech sam wybiera co ważne.
  • 510 / 6 / 0
Akurat opioidy nie są aż tak szkodliwe dla organizmu, jak to się większości wydaje. Ale ok, zostawmy to. Faktycznie nie powinienem był nikogo oceniać, to nie miejsce na to.
Uwaga! Użytkownik qarhodron nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 322 / 2 / 0
Jakoś nie chce mi się wierzyć w "godzinę wilka", choćby przez zmiany czasu i różne strefy czasowe. Jeśli ktoś twierdzi że to przeżył, to albo sam to sobie wmówił, albo uroił. Ciężko polegać na opiniach ludzi opisujących swój stan po kilku dniach bez snu, człowiek traci wówczas kontakt z rzeczywistością i popada w krótkie, czasem kilkusekundowe drzemki, a przeplatanka jawy i snu daje wrażenie doświadczenia psychodelicznego. W sumie jest to jakaś forma tripu, ale zdecydowanie zbyt kosztowna dla organizmu.
Stan po czterech dniach bez snu mogę porównać z doświadczenia do momentu ok. 30 minut po pierwszym w życiu przyjęciu zolpidemu.
W czerwonej tabletce było DMT z IMAO, a w niebieskiej końska dawska GHB. Dobrze wybrałeś, Neo.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.