Z tym przebywającym dłużej miałem lepszy kontakt (sporo herbaty sie przepaliło dawniej) poza tym i kiedyś relacjonował, że jest ok (, ma żonę polkę, mówiącą biegle po fr i 2-kę dzieci), ale mam też kontakt z jego braćmi to mówią, ze wesoło nie jest izastanawiał się, czy by nie wrócić i odsiedzieć swoje (na marginesie żaden ćwok, ani frajer, typ pakera i w wiezieniu radził sobie dobrze nie ma mowy, że ktoś sie nad nim znęcał itp jak to różnie bywa - tak na marginesie celem lepszego przybliżenia sprawy, a i ma inne czynniki, wskazujące , że to ktoś inny tak na prawdę jest nim obecnie) Kropka
Z człekiem przebywającym w UK nie mam kontaktu wcale, bo to taki kolega-znajomy co najwyżej, ale jednak szacunek jest i trzeba będzie podzwonić trochę, bo coś mu zawdzięczam i pewnie jak sobie wyobrażam nawet drobny tel od osoby z ojczyzny będzie nawet trochę krzepiąco-pomocny psychicznie).
Jak widzicie taki wyjazd ucieczkowy za granicę przed więzieniem jak do odsiadki jest okres typu 3-5 lat?
Przedawnienie wyroku ulega po 20 latach? Dobre mam info? Czyli trzeba siedzieć 20 lat za granicą zanim wróci się do PL bez stresu.
Pytanie czysto teoretyczne, chcę się wczuć w rolę powyżej wspomnianych osób A że jestem człekiem sentymentalnym (żyję czasami okresem nastoletnim/bardzo młodzocianym i lubię czasami robić przejściówki po dawnym polu manewru , że tak napiszę..dawne dziecięce ziemlanki-bazy hehe, pierwsze spotkania z dziewczynami , też pierwsze fazowe miejscówki psycho faz typu cipacz z dxm-emem itp itd., oprócz tego więksszość pozostało lokalnej lovkslixscji bo tak na prawdę nieliczni wybrali stałą emigrację...
Warto? Bo jednak to jest życie chyba w przynajmnniniej minimalnym , ale ciągłym stresie.
Poza tym ciężko wczuć się w stan emocjonalny rodziców, których dziecko jest przestępcą , który musi uciekać za granicę prawie bez możwliości powrotu.
Najzwyczajniej próbuję wczuć się w ich sytuację, może komuś innemu też się przyda taki plus i minus...a wieloktrotnie ludzie popełniają błędy którch później serdeczenie żałują
MA ktoś znajomych "przymusowych emigrantów" ? Może przytoczyć ich relacje?
Ja czekam na wage jak mi przypierdolą duży wyrok to też wypierdalam zagranice. Chyba ze krótka odsiadka to pójde na wakacje.
za jakie przestępstwa będą nas szukać pomimo, że wyjechaliśmy z kraju gdzie coś przeskrobaliśmy? słyszałem że teraz jak pobierają Ci odciski palców to idzie to do bazy danych dostępnej nie tylko w polsce ale ogólnoeuropejskiej czy jakoś tak, więc granice sie zacierają.. dlatego pytam:)
Coś mało postów...a jestem pewny, że środowisko związane z hyperrealnym spojrzeniem na rzeczywistość ma wielu imigrantów..
Gdzieś czytałem, że wyspy nie są zbyt dobrym miejscem na ucieczkę bo dużo tam spierdala i UK-police jest nawet trochę wyczulona na wyłapywanie.
Najbardziej polecane były południowe włochy, ale trochę cieżko mi wyobrazić co mozna tam robić heh..
hess pisze:Tylko, że u mnie jest pewna niejasność odnośnie przedawnienia: czy powiedzmy po 20 latach przedawania przestępstwo, które zostało popełnione, ale nie było wyroku skazującego, czy przedawnia się prawomocny wyrok skazujący po tych 20 latach?
To czas ten jest następujący:
30 lat - lat zbrodnia zabójstwa
20 lat - lat inna zbrodnia np: udostępnianie narkotyków nieletnim w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
15 lat - występek zagrożony karą pozbawienia wolności większą niż 5 lat np: udzielanie narkotyków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej osobom pełnoletnim.
10 lat - gdy stanowi występek zagrożony karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności.
5 lat - za inne występki czyli np; posiadanie narkotyków. ( Po za przypadkiem posiadania znacznej ilości)
Jeśli postępowanie przeciwko Tobie zostało wszczęte ale nie zostałeś skazany to:
10 lat - zbrodnia zabójstwa, inna zbrodnia, występek zagrożony karą pozbawienia wolności większą niż 5 lat
5 lat - występek zagrożony karą pozbawienia wolności większą niż 5 lat/ 3 lata, inny występek.
Jeżeli zostałeś skazany prawomocnym wyrokiem sądu to:
30 lat - w razie skazania na karę pozbawienia wolności przekraczającą 5 lat albo karę surowszą,
15 lat- w razie skazania na karę pozbawienia wolności nie przekraczającą 5 lat,
10 lat- w razie skazania na inną karę.
Ucieczka do Anglii jest ryzykowna bo możesz zostać zatrzymany na podstawie Europejskiego nakaz aresztowania,
który w przez Polskę jest wystawiany nagminnie.
" Europejski nakaz aresztowania wydany w przypadku danego przestępstwa musi być wykonany niezależnie od tego, czy definicja przestępstwa jest taka sama w obu państwach, pod warunkiem że przestępstwo jest ciężkie, a minimalne ustawowe zagrożenia karą pozbawienia wolności wynosi co najmniej trzy lata."
Najbardziej polecane były południowe włochy, ale trochę cieżko mi wyobrazić co mozna tam robić heh..
Na przykład moja siostra to obojętnie gdzie by nie wyjechała długo bez rodziny by nie wytrzymała. Ja znowu w takiej Wielkiej Brytanii czy Niemczech długo bym nie wytrzymał bo mi jakoś te kraje nie pasują. Ale daj mi gwarancje w miarę dobrego zatrudnienia i zakwaterowania w jakimś egzotycznym kraju to jutro będę gotowy do wylotu.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
