1. Powinienem złożyć wniosek o umorzenie z powodu znikomej szkodliwości czynu? Słyszałem też wniosku o umorzenie warunkowe, ale z tego, co rozumiem, bardziej opłaca mi się pisać ten pierwszy?
2. Czy wniosek mogę wysłać do sądu w dowolnym momencie, czy muszę np. dać go sędziemu na rozprawie?
3. Myślicie, że warto będzie dodać oddzielnie napisane uzasadnienia od moich rodziców, w których napiszą oni, że nie sprawiam problemów, uczę się itp?'
z góry dzięki za każdą pomoc!
1. Powinienem złożyć wniosek o umorzenie z powodu znikomej szkodliwości czynu?
Czy wniosek mogę wysłać do sądu w dowolnym momencie, czy muszę np. dać go sędziemu na rozprawie?
3. Myślicie, że warto będzie dodać oddzielnie napisane uzasadnienia od moich rodziców, w których napiszą oni, że nie sprawiam problemów, uczę się itp?'
Jeżeli nie sprawiasz problemów - raczej możesz spać spokojnie - możesz się w najgorszym wypadku obawiać kuratora czy meldowania na komisariacie co jakiś czas.
Do tego dochodzi ciąganie się po sądach. Może dostać prace społeczne, kuratora itp., do tego kontrolę czy nie zażywa narkotyków. Lepiej próbować tego uniknąć i nie być karanym za demoralizację.
Warto takie opinie przedstawić i tak się zaprezentować, aby sędzia stwierdził że to pojedynczy wybryk, a na co dzień mamy do czynienia ze wzorowym synem/uczniem/sąsiadem. Czyli należy mówić: "chciałem spróbować", "wiem, że źle zrobiłem", "teraz już nigdy nie sięgnę po narkotyki" i podobne puste hasła :).
Edit: Wniosek jest bez sensu przede wszystkim z powodu wieku "sprawcy" - kiedy jest małoletni to nie można mówić o znikomej szkodliwości czynu. Dla sądu rodzinnego to będzie bardzo prawdopodobne, że jest on "zdemoralizowany" skoro robi takie rzeczy.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
