Nie zauważyłam u siebie wzrostu empatii na skutek brania czegokolwiek (no chyba ze na fazie). Długodystansowe branie powoduje moim zdaniem powolny, ale systematyczny spadek umiejętności wczuwania się w czyjeś emocje i współczucia. Znałam kilka osób dla których narkotyki były ważniejsze od ludzi.
oxan pisze:[...]zmęczenie materiału. nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. do tego ujemny, depresyjny i wieloletni wpływ "znieczulający" opioidu na psychikę, zaburzenia postrzegania i różnicowania wartości. to wszystko nałożyło sie na to, że przestało mi zależeć. najszczęśliiwszy byłem, jak nikt nic ode mnie nie chciał, jak mogłem byc tylka ja, sam ze sobą. rzeczywistośc, to ciągłe maskowanie się, ukrywanie prawdziwego oblicza[...]
oxan pisze:[...]myślę, że gubi nas zmeczenie, poczucie winy, depresja, maska która najppierw pomaga, z czasem zaczyna coraz bardziej uwierać. stajemy się niecierpliwi, a nałóg upomina się i zagarnia coraz wiecej i wiecej w nas. wieczne zmeczenie, lęk, coraz większa potrzeba brania, by zabić to wszystko[...]
Natomiast co do innych substancji, to moim zdaniem ich długofalowe działanie na psychikę (tu: emocjonalność) jest na tyle małe, że u większości osób niezauważalne. Rzecz jasna nie biorę tu pod uwagę stanu po długim i ostrym ciągu na stymulantach - bo taki stan emocjonalny jest łatwy do przewidzenia; choć, moim zdaniem, też nie jest permanentny i prędzej czy później znika bez śladu.
Wyjątkiem mogą być psychodeliki - ale to, imo, tylko katalizuje nasze pierwotne emocje i albo chowa je głębiej, albo wyciąga na wierzch (mowa nie o czasie tripa, ale o działaniu długofalowym). Psychodeliki nie zmieniają psychiki, ale pomagają ją ukształtować.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.