postawilem malego growboxa na MH 250 W ok 30 cm od roslin
wentylator mieszlajacy zapodaje na nie bezposrednio z bliska dosc mocno az sie wyginaja, mam nawilzacz spory 4,5 l 250 ml na godzine mgla z niego leci na rosliny poprzez wentylator, aczkolwiek max co widzialem wilgotosci to 40 % a tak przecietnie ok 20 - 30 % wiec nie wiem? ?
mam 2 wentylatory jeden wdmuchujacy ok 15 cm i wydmuchujacy 15 cm 48 V puszczone na 19
temperatura 25-27 w nocy ~20
box wymiar 50x60x120
dodam ze troche podlewalem a teraz prawie nie podlewam od ponad doby bo w miare sa donice ciezkie dzis moze podleje
myslalem ze przelalem
mam ph tester fastech fa11 skalibrowany
"gdzies wyczytalem ze to moze byc od tego ze parą napierdzielam na rosliny
niby wilgotnosc jest za mala ale moze ten wilgosciomierz nie moze tego uchywcic
mam MH lampe 250 W tak jak pisalem, ludzie sie cykaja takiej uzywac bo jest chyba dosc mocna, ale mam dosc mocno wiejacy wentylator mieszajacy i z bliskiej odleglosci bo do 1 rosliny jest pare cm, a do ostatniej ze 40
ale w roznych miejscach growa sa takie rosliny nie wszystkie
mam oprawę thron do oswietlania boiska moze to jest problemem
growbox mam pomalowany na bialo z osb
"
[ external image ]
[ external image ]
a oto zdjecia
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
https://www.forum.haszysz.com/plamy-rat ... ?p=1020284
tu jest wszystko
sorry ze tak miedzy forami szastam szajsem ale zalezy mi na czasie
mam dwa wiatraki wdmuchujace i 3 wymuchujace dwa na dole z lewej strony dwa na gorze z prawej strony, wywalilem wszystki i zostawilem jeden wlaczony nad lampa, narazie tem ok wilgotnosc doszla do 30 % teraz jak okno otworzylem to jest 27, nawilzacz sie nigdzie nie zmiesci bo jest wielki :) a jak dmucha gdzie indziej to wilgotnosc mniejsza wiec zostawie niech wieje przez wiatrak mieszajacy, rosliny troche mokre ale mocno dmucha wietrak wiec moze nic im nie bedzie, moge juz nawozic BATGUANo ?
ps z innej beczki, chce sadzic na bagnach i znalazlem cos takiego
You can fill with dry peat and organic feed mix and easily pack in about 50+ bags in one backpack load. Often I mix in some local "soil"/ muck to help wet out the peat (ph issues can be important), but I haul in bags and then bring cuttings later so generally peat will wet out enough to plant before I get back.
My peat planting mix generally includes N based organic fertilizer mix (some of it slow release or pellets) and sometimes (if I believe site will dry out completely) I include small amount of moisture crystals.
koles pisze o "organic feed mix " na bazie N wiez co to moze byc na czym polega ten jego mix
https://www.icmag.com/ic/showthread.php?t=107096
masz jakies doswiadczenia ?
https://www.greenpassion.org/index.php? ... ap-method/
i co myslisz o workach jutowych / nikt w tym chyba nie sadzi w polsce
chciałem jakies pomosty porobic na bagnach i tam wjebac sie z workami jutowymi pozaszywanymi i tylko dziurki od gory porobic i wrzucicw w to rosliny / tylko nie wiem jak z woda rozne rzeczy czytam ze woda z bagien jest nie dobra, to niektorzy przez dolomit przepuszczaja jakos wode chyba, jest jeszcze WICK system co sie line wklada do wody z pojemnika i tam leci woda // nie wiem, moze powinienem zadac pytanie w innym dziale
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.