Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Witam, chciałem się dowiedzieć co mogą mi dojebać za to że jeden gówniarz powiedział że brał od gościa, a ten gościu ode mnie. Gościu potwierdził bo grozili mu wyjebaniem na ukrainę, ponieważ nie ma obywatelstwa polskiego. Co mam zrobić? Znaleźli przy nim + 0.74g jak się dowiedziałem. Lepiej się przyznać i jakąś bajkę puścić czy mam twardo kurwa stać na swoim i zapierać się? Proszę o szybkie odpowiedzi! Sprawa leci już od soboty, czyli tydzień od ich złapania. :/
Ostatnio zmieniony 27 października 2018 przez MrMagnificus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: zmieniono tytuł tematu
  • 1736 / 18 / 0
Do niczego się nie przyznawać. Jeżeli kontaktowałeś się z którymś z nich w jakikolwiek sposób, który może coś (np bilingi) lub ktoś potwierdzić to nie zaprzeczaj znajomości.

Po prostu wyobraź sobie, że jesteś gościem, który nigdy mu/im nic nie sprzedawał/udostępniał, a tutaj chcą ciebie tak wpierdolić i zdziwko. W dodatku nawet nigdy nic nie posiadałeś nielegalnego więc tym bardziej nie wiesz dlaczego ciebie próbują zmieszać z błotem.

Nie ma co za bardzo komponować zawiłe historie bo dokładne historie (a często z lukami, które jeszcze częściej wychodzą po kilku/kilkunastu pytaniach) kłamcy najczęściej dobrowolnie i sami z siebie przedstawiają, a uczciwi oskarżeni ludzie zachowują się w stylu: "panie kurwa co jest? w co chcecie mnie wkręcić, ja nic nie robiłem takiego, proszę się odpierdolić i dać mi spokój, nie mam czasu tu przesiadywać".
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 825 / 14 / 0
NIE PRZYZNAWAJ SIĘ DO NICZEGO, pies prawie zaczął nakurwiać mnie gdyby nie było świadków i wymigałem się z jazdy po pijaku na bajku ( doszło do kolizji ), sama pała po 50-krotnej mojej odpowiedzi na nie powiedziała że prawo działa na moją korzysć, puścili bez niczego.

1. ZASADA NA ULICY - DO NICZEGO SIĘ NIE PUCOWAĆ/PRZYZNAWAĆ :-D
  • 327 / 4 / 0
a czy jak sie nie przyznamy i udowodnia to kara wieksza ? w sumie tak teraz mam problem czy dobrze ze sie przyznalem, ale to bylo na komisariacie i wszedzie byly kamery i widzialo mnie duzo ludzi jak tam gruby syf robilem wiec w sumie to pewnie i tak by mi nic nie dalo
  • 418 / / 0
Amplifa pisze:
a czy jak sie nie przyznamy i udowodnia to kara wieksza ?
Podejrzany/oskarżony wg polskiego prawa może kłamać.
„należy przyjąć, że oskarżony nie ponosi żadnej odpowiedzialności karnej za treści wynikające ze swoich fałszywych wyjaśnień, dopóki wyjaśnienia te służą realizowaniu jego obrony” (Uchwała SN z dnia 11stycznia 2006 r., sygn. I KZP 49/05)."
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2012 przez zielonywojownik, łącznie zmieniany 1 raz.
Ω
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.