- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
Tomografia czy rezonans?
Przedtem popytałbym zaawansowanych czyścicieli felg, poczytał o farmakologii giebla i w razie dalszych wątpliwości poszedł do lekarza.
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
Ciekaw jestem jaki wpływ na te sprawy ma bromodragonfly. Miałem wątpliwą przyjemność go kosztować, a ciśnienie przy nim też nieźle skacze.
09 listopada 2019Rzyfar pisze: Korzystając z założonego tematu, co może powodować bradykardie? I jakie badania, żeby znaleźć tą przyczynę? Przyczyną nie są drugi, szukam bardziej czegos typu nadciśnienie, zaburzenia pracy tarczycy itp.
Też codziennie pytali czy na pewno nie ćwiczę, ale mój największy wysiłek w ciągu dnia to bieg na przystanek. Ogólnie cały czas mam 50-60 bpm, ale czasem spada do 30 i nie jestem w stanie stać na nogach. I tych "ataków" nie łączą jakieś szczególne okoliczności, czasem normalnie spałem, jadłem, dłuższa przerwa od używek i jebs 33 bpm i leżę. Popytam jeszcze po lekarzach, zasugeruje tą nadczynność nerwu, dzięki.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
