[ external image ]
ścianki składać będą się z desek o grubości około 1,5cm poskręcanych ze sobą. Ewentualne szpary między nimi pozaklejam pianką montażową. Środek wymaluje na biały mat.
Dwa niebieskie kółka u góry to miejsca gdzie mają znajdować się wentylatory wydmuchujące powietrze z boxa, myślałem o takich http://allegro.pl/wentylator-komputerow ... 18892.html problemem nie jest podłączyć je pod jakiś zasilacz tak żeby dało się je podpiąć pod normalne gniazdko w ścianie.
Dół boxa zbudowany będzie jak widać na rysunku z drewnianych desek które tworzyć będą kratę dzięki czemu od spodu będzie mogło swobodnie wpadać sobie świeże powietrze, oczywiście cały box uniesiony będzie w górę na dwóch cegłach lub pustakach.
Posadzić chcę max 2 roślinki. Nie wiem co z oświetleniem i właśnie tutaj chciałbym żebyście doradzili mi co najlepiej wsadzić tam żeby dawało odpowiednie światło dla tak jak powiedziałem max 2 kwiatków (tylko na własny użytek). jeśli chodzi o otwieranie to myślałem właśnie ażeby górna pokrywa z lampą była ściągana (ew. na zawiasach i otwierana o 180 stopni) i w taki sposób dostawał bym się do środka.
Doradźcie proszę jakie światło wsadzić tam żeby nie przesadzić z poborem energii, no i oczywiście chciałbym dowiedzieć się czy w ogóle cały mój pomysł da rade coś urodzić czy raczej ciężko będzie żeby coś tam wyrosło.
Pozdrawiam
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.