Zakupiłem:
1. Ziemię do kaktusów.
2. Nasionka.
Teraz chcę wyhodować sobie kaktusa. Wiem, że muszę się spieszyć, bo dość późno i w zimę muszę je doświetlić.
Moje pytanie jest następujące: jakiego piasku, żwiru użyć? Słyszałem, że powinno się go mieszać w stosunku 1:1 z ziemią do kaktusów.
Pozdrawiam,
W czym planujesz wysiewać? Na start bardzo dobrze jest zrobić prowizoryczny inkubator, jaki masz pomysł?
Mój pomysł na przyszłość jest następujący, do zrealizowania w kwietniu, bo mam w sumie dużo nasion:
1. Sterylizować w piekarniku piasek z plaży lub lasu oraz zakupioną ziemię do kaktusów.
2. Wysiać to w takiej płaskiej doniczce.
Zastanawiam się nad przekryciem przezroczystą folią na etapie, gdy będą kiełkować, aby zachować dużą wilgotność.
margor pisze:Mój pomysł na przyszłość jest następujący, do zrealizowania w kwietniu, bo mam w sumie dużo nasion:
1. Sterylizować w piekarniku piasek z plaży lub lasu oraz zakupioną ziemię do kaktusów.
2. Wysiać to w takiej płaskiej doniczce.
Zastanawiam się nad przekryciem przezroczystą folią na etapie, gdy będą kiełkować, aby zachować dużą wilgotność.
Z folią bardzo przydatny zabieg. Po jakimś czasie stopniowo robić w niej coraz więcej dziurek, zwiększając wentylację i przystosowując kaktusy do powietrza, aby nabrały odporności.
Pamiętaj: nie podlewaj za dużo! A w ogóle, to na tym etapie podlewać się nie da, bo nasiona się wypłuczą - musisz zaopatrzyć się w spryskiwacz.
Dobrze również wsadzić nasionka przed posianiem do zaprawy nasiennej. Minimalizuje ryzyko zakażenia.
Pytanie z innej beczki: powiedziano, że do kiełkowania najlepszy jest piasek drobnoziarnisty. Czy żwir natomiast jako podłoże gorszej jakości mógłby być używany jako dodatkowy stresor dla naszego kaktusa?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.