Dzień, w którym przeklęliście opio.

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 204 Strona 1 z 21
Rejestracja: 2010
  • 1515 / 4 / 0


Większość opiatówców długodystansowych ostrzega przed opiatami jak ksiądz Natanek przed Diabolo i Pokemonami (a mimo to ćpają dalej). Na początku sie myśli ze sie to kontroluje, nie ma żadnych efektów ubocznych nie napierdala sie w ciągach, nic sie nie psuje w życiu towarzyskim i zawodowym, lecz potem... Kiedy nastąpił dzień w którym przekleliście opio? Kiedy żałowaliście że wołgle sięgneliście po substancję z tej grupy? Kiedy uświadomiliście sobie jak wiele straciliście przez to?
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 843 / 11 / 0


takich dni miałem wiele w swoim zyciu ... ale zawsze na drugi dzien przechodziło wszystko i znowu helena była tą najlepszą i jedyną .. %-D

Redukcja szkód? Po twoim trupie

Dopalacze zostały w Polsce zrównane z narkotykami. Skutek? Co dwa dni ktoś umiera w związku z użyciem nowych substancji psychoaktywnych.

„Wysoki sądzie, byłem pijany i… nic nie pamiętam”. Czy takie wytłumaczenie może przekonać sąd?

W dalszym ciągu zdarza się usłyszeć, że stan upojenia jest okolicznością łagodzącą. Alkohol a wina w prawie karnym.

ooo

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1244 / 3 / 0


EdwardZnienacka pisze:
Na początku sie myśli ze sie to kontroluje, nie ma żadnych efektów ubocznych nie napierdala sie w ciągach, nic sie nie psuje w życiu towarzyskim i zawodowym, lecz potem... Kiedy nastąpił dzień w którym przekleliście opio?
no wiec tak nigdy tego nie kontrolowalem ani nawet nie probowalem kontrolowac
od poczatku jestem w ciagu tzn. od pierwszego zazycia i co i roznie jest czasem sie jest trzezwym w ciagu ... hmmm nie pamietam, czasem sie jest na substytutach np. obecnie i to sie nie zmieni do konca mojego ...
kiedy nastapil ten dzien u mnie ? ... u mnie chyba nie nastapil jeszcze i nie wiem czy kiedys nastapi bo ani mi opiaty krzywdy nie zrobily a wrecz na 90% to dzieki nim jeszcze jestem na tym swiecie wiec ... hmmm moze jestem dziwnym przypadkiem a moze jestem skonczonym przypadkiem wisi mi to :P
Rejestracja: 2012
  • 27 / 1 / 0


W moim przypadku przeklęłam opio gdy zorientowałam się jakie szkody wyrządziły w moim życiu - problemy z samą sobą, ze szkoła, przyjaciółmi czy rodziną.

Ugh

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1197 / 4 / 0


Po uwaleniu studiów, dwóch sprawach na policji i rozjebanej rodzinie - tak, teraz mam pojebaną jeszcze bardziej, jednak się dało. Nie sądziłem.
Rejestracja: 2012
  • 1345 / 4 / 0


Jeszcze nie przekląłem do końca.
Fajny temat, coś jak "Dzień, w którym stanęła ziemia" (1951).
Rejestracja: 2011
  • 228 / 1 / 0


Jeszcze nie nadszedł. Też bardzo mi się podoba temat.
No chyba, że dni kiedy nie chce mi się dupy ruszać po opio a jednak ją ruszam ;)
Rejestracja: 2007
  • 379 / 13 / 0


To dzień, w którym bupra praktycznie przestała na mnie działać. A przecież mam jej tyle, że zamiast papieru w kiblu mogę stosować...
Rejestracja: 2010
  • 1515 / 4 / 0


Ja teraz jestem troche zły na opio, za to co robi z bliską mi osobą. Ale osobiścię nie przeklinam gdyż jestem odpowiedzialnym użytkownikiem
Rejestracja: 2010
  • 73 / / 0


"Odpowiedzialny użytkownik opio" ha ha dobre, zapewne do czasu...
Zawsze przeklinam opio, kiedy mi się skończą :cheesy: Do następnego razu. A tak serio to nie przeklinam opio, co najwyżej własne postępowanie, które doprowadziło do tego, że w pewnym momencie nie ma się już nad tym żadnej kontroli.
Posty: 204 Strona 1 z 21
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość