Tworzę ten temat, gdyż wydaje mi się, że jest inny niż "co wrzucić by wzmocnić kodę", choć trochę się z nim łączy, to jednak chodzi o ciepły napój :)
One love!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Teraz zapijam ciepłą/gorącą wodą z kranu
* byle nie była za mocna.
Popijałam też herbatą owocową i nie zauważyłam gorszego działania kody. Myślę, że można pić bez problemu :)
Switched my sulph to AJAX.
Toker pisze:garbniki hamują wchłanianie. Czy jest jakieś zioło (...) chroni przed sulfogwajakolem?
Herbata zielona posiada najwięcej garbników, tuż za nią jest czarna, później czerwona. Głębiej zależy to już tylko od gatunku (10% - 30%).
Natomiast dobrze jest wypić szałwię, która jest stosowana przy terapii wrzodowej. Warto dodać do niej siemię lnu; len mielony, gdyż działa on chroniąc śluzówkę żołądka, więc jest świetny przy Thiocodinie, ale niestety ma ten minus, że wydłuży nam wchłanianie się kodeiny. Tak samo zawartość garbników pirokatechinowych (13% w liściu) zauważalnie lub nie zmniejszy przepuszczalność. Zaś po całej zabawie świetnym ratunkiem dla naszego cierpiącego przewodu pokarmowego jest rumianek wspomagający trawienie i działający zbawiennie na jelita. Przy problemach skurczowych również melisa lub koper włoski, który działa też pobudzająco na wydzielanie soków trawiennych, lecz jest wiatropędny, więc tak często go nie używam. Imbir okej, rozgrzewa, ale stosuj świeże kłącze - poprawia trawienie, działa przeciwwrzodowo i rozkurczowo, nie ma porównania z suszonym lub kandyzowanym. Jeśli nie masz do takiego dostępu, to stosuj zamiennie czosnek, który ma podobne właściwości i również jest ostry, więc i rozgrzewający, poprawia przemianę materii.
Z pewnością nie polecam picia mięty, która wysusza ścianę żołądka! Idąc dalej tym tropem nie zalecane jest również picie herbat z bzu czarnego - zawiera on garbniki (przypuszczalnie dużo patrząc na jego smak). Wspomniana wyżej melisa uspokaja, ale również kosztem garbników, niemniej jednak moim zdaniem może znieść błogostan co wrażliwszym i stosującym prawdziwą melisę, a nie 'zamienniki'. Jeśli już masz wrzody - pij ją.
Oczywiście znajdą się jeszcze zioła, które charakteryzują się czymś dla nas pozytywnym, jak np. dzika róża, którą strasznie uwielbiam i gloryfikuję za smak, no i w razie przeziębienia ma fpisdu witaminy C (oraz flawonoidy uniemożliwiające jej rozpad), ale te najbardziej służące kodeiniarzom zioła, prócz marihułany, podałem wyżej.
Generalnie mógłbym rozpisać całą dietę osobno dla antidoloców i thiocodinowców, ale jedną z zasad żywieniowych jest układanie rozpiski indywidualnie, choć i są ogólnoprzyjęte dobra jak np. suszone śliwki... innym razem.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
A dadzą radę te w torebeczkach szałwie i rumianki? Co myślisz o tym, by pić taką herbatkę raz na jakiś czas parę godzin przed kodą (generalnie, w czasie, w którym nie biorę) z jednej torebeczki rumianku i melisy (wiesz, dwie wrzucone do jednej szklaneczki)?
To trochę poza tematem, bo głównie chodzi mi o to czym rozgrzać żołądek od razu po zjedzeniu thio, ale dobrze że o tym wspomniałeś i myślę, że też warto przegadać to... Chociaż z drugiej strony, jest już temat o chronieniu żołądka przed sulfogwajakolem, a tutaj mi chodzi tak jak wspomniałem o rozgrzanie żołądka od razu po zjedzeniu żeby może wspomóc wątrobę/przerób kody na morfę/zmniejszyć działanie sulfo na żołądek, choć niekoniecznie musi, ale dobrze by było :) Bez strat, które po wypiciu takiej szałwii by były.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
LucretiaMyReflection pisze:Ja z kolei zapijałam barszczykiem (lub inną zupką) z serii "Gorący Kubek" (pół kubka przed/pół kubka po przyjęciu). Nie każdy lubi, ale mnie ładnie "rozgrzewa". Polecam. Przed sulfo nie ochroni, ale dobrze smakuje.
Popijałam też herbatą owocową i nie zauważyłam gorszego działania kody. Myślę, że można pić bez problemu :)
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Zazwyczaj piję bardzo dużo herbaty (2 litry zielonej) czy może mieć to wpływ na wchłanianie nawet jeśli od ostatniej herbatki do kodzenia robię 6-9 godzin przerwy?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
