Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Prawdopodobnie mam nerwice lekowa. Czy mogę w tym przypadku brać stymulanty?
Czy raczej one będą pogłębiać chorobę?
EDIT. ...i oczywiście rozpocząć leczenie także innymi lekami, bo jak będziesz sobie wkręcał tą nerwicę to będzie coraz gorzej.
Kłamałem z tym u góry :)
Na "leki" też uważaj, wiele z nich ma zbyt dużo skutków ubocznych, szczególnie przy długotrwałym stosowaniu. Najlepiej najpierw próbować samemu, bez pomocy używek/leków, ewentualnie psychoterapia (szczególnie, jeżeli znajdziesz odpowiadającą Tobie osobę do pomocy, bo to podstawa), jeżeli to nie pomoże to wtedy farmakologia.
Podczas testowania fluoksetyny w latach 80-tych miało miejsce dużo samobójstw, które koncern farmaceutyczny tuszował. Potem przez następne 20 lat, kiedy lek był dostępny na rynku była cała fala samobójstw, która wciąż rosła u osób, które przyjmowały ta substancję. Ile było w tym winy ssri, a ile zbiegów okoliczności - nie wiadomo. W każdym razie antydepresanty na pewno nie są całkowicie bez winy, szczególnie jeżeli się je nagle odstawi po dłuższej kuracji, lub zmieni na coś innego. (niestety chyba wszystkie "nowoczesne" ssri opierają się na pierwotnej fluoksetynie, "nowsze" leki to po prostu jej analogi)
1. DIETA
2. suple
3. wolność od mass mediów, oczyszczanie umysłu od negatywizu, porównywania się z innymi (fb) itd.
4. medytacja/sport
5. nowe sytuacje/wyzwania
6. obserwowanie swojego umyslu, błędów poznawczych, czytanie dobrej literatury itd.
mniej więcej o to mi chodzi. good luck
spekulant pisze: Lekarz mi powiedział, że leki nootropowe tworzą nowe receptory, a te zablokowane jakby reanimują. Tak mi to wyjaśnił, ale odradzał brania na własną rękę. Później czytałem na temat Noopeptu w necie i też natknąłem się na takie informacje.
Glownym zadaniem lekow nootropowych jest poprawa funkcji kognitywnych (poprawa koncentracji, pamieci), nie zas tworzenie nowych receptorow. Noopept nie ma zadnych wlasciwosci tworzenia nowych receptorow dopaminowych czy serotoninowych (a przynajmniej nie trafilem na zadne takowe badanie, jezeli ktos znajdzie, to chetnie przeczytam), upreguluje za to NGF/BDNF, ktory wspomaga neurogeneze i chroni receptory dopaminergiczne, ale nie jest to wybitnie silne zadzialanie i robi to chyba kazdy antydepresant. Sulbutiamina za to upreguluje receptory D1, nie wplywa na BDNF/NGF, ale jest w stanie chronic w pewnym sensie przed smiercia komorek. Tyle ja wiem. Znalazlbys te informacje, o ktorych mowisz?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
