Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 1 z 3
  • 199 / 4 / 0
Zacznijmy od tego, ze mam 16 lat, regularnie (tzn od pon-piatek i czasami w weekendy) pale szlugi od września zeszłego roku, jednak nie jestem uzalezniony. Jak nie ma nie pale i mnie w ogole nie ciagnie, pale praktycznie tylko w szkole (3-4) i po szkole 2. Pewnie pomyslicie, ze jestem wjebany ale tego nei widze. Była sytuacja, ze kolo 14 stycznia poszedlem 2dni na wagary, zachorowałem, zostałem w domu juz do ferii, do szkoly wróciłem 14 lutego, w miedzyczasie nawet nie tknalem fajek, nawet o nich nie myslalem.

Dlaczego tak mam? Kazdy mi mówił, ze juz po ok miesiacu regularnego palenia mozna sie wjebac
  • 3127 / 27 / 0
Jesteś wjebany. Nie pal przez rok, to pogadamy.

W ogóle co to za temat %-D
High, how are you?
  • 3248 / 3 / 0
chusajn pisze:
Jesteś wjebany. Nie pal przez rok, to pogadamy.

W ogóle co to za temat %-D
%-D
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 199 / 4 / 0
chusajn pisze:
Jesteś wjebany. Nie pal przez rok, to pogadamy.

W ogóle co to za temat %-D
no wiesz pale tylko w szkole bo mi sie nudzi na przerwach, a fajnie sobie z ziomkami przy szlugu pogadac, po lekcjach juz praktycznie nie pale, dlatego jak ziomek kupuje paczke to mi daje na przechowanie bo wie, ze ja nie zapale ani jednego.

lajtowo bym mógł przez rok nie palic jakbysmy na przerwach sobie wychodzili na boisko pograc w kosza, ogolnie zeby cos robic a tak to bym sie nudzil ;d
  • 845 / 12 / 0
Sipaszi pisze:
chusajn pisze:
Jesteś wjebany. Nie pal przez rok, to pogadamy.

W ogóle co to za temat %-D
no wiesz pale tylko w szkole bo mi sie nudzi na przerwach, a fajnie sobie z ziomkami przy szlugu pogadac, po lekcjach juz praktycznie nie pale, dlatego jak ziomek kupuje paczke to mi daje na przechowanie bo wie, ze ja nie zapale ani jednego.

lajtowo bym mógł przez rok nie palic jakbysmy na przerwach sobie wychodzili na boisko pograc w kosza, ogolnie zeby cos robic a tak to bym sie nudzil ;d
no fajnie, ale ...

(dlaczego jesze nikt tego nie napisal)

WYPIERDALAJ DO SZKOLY !
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3248 / 3 / 0
@Up, jestem za mocno upalony, aby tak be mówić : >>
Ale oh!! Wracaj do książki Ty berbeluchu %-D
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 320 / 5 / 0
kultowo.
nie żebym dużo starszy był, ale...
mam 16 lat, palę fajki i nie jestem wjebany %-D
mistrz świata.
  • 883 / 10 / 0
Mam 21 lat, nie paliłem fajek od dawna i mnie nie ciągnie, ale jestem wjebany. Jak leży obok mnie paczka tytoniu i bletki nie mogę nie zajarać, zwłaszcza przed snem. Poza tym czasami przy większym stresie jest duża ochota na szluga (ale na szczęście nie jest realizowana, bo jestem leniwy %-D). To chyba najlżejszy, ale chyba też nieuleczlny sposób wjebania się w fajki. A ty ile czasu przetrwasz mając fajki nie paląc ich? :)
Ostatnio zmieniony 12 marca 2011 przez Elwis, łącznie zmieniany 2 razy.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 838 / 7 / 0
Sipaszi pisze:
Zacznijmy od tego, ze mam 16 lat, regularnie (tzn od pon-piatek i czasami w weekendy) pale szlugi od września zeszłego roku, jednak nie jestem uzalezniony. Jak nie ma nie pale i mnie w ogole nie ciagnie, pale praktycznie tylko w szkole (3-4) i po szkole 2. Pewnie pomyslicie, ze jestem wjebany ale tego nei widze. Była sytuacja, ze kolo 14 stycznia poszedlem 2dni na wagary, zachorowałem, zostałem w domu juz do ferii, do szkoly wróciłem 14 lutego, w miedzyczasie nawet nie tknalem fajek, nawet o nich nie myslalem.

Dlaczego tak mam? Kazdy mi mówił, ze juz po ok miesiacu regularnego palenia mozna sie wjebac
A tam od razu tak nie masz. Będziesz miał w odpowiednim momencie.
Uwaga! Użytkownik llabx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 80 / / 0
kurwa spierdalac z takimi tematmi z hypka.wykurwiaj gosciu w huj i wroc za 5 lat.wjeb sie w cos pozadnego a nie jakies szlugi...kurwaaa
prosze o warna.dziekuje
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.