Faktycznie po raz wtóry słyszę o swoistym uzależnieniu od ksylometazolinu, przy czym wiążącym się nawet z objawami odstawiennymi.[1]
Odpowiednio sformułowana fraza w jednej z wyszukiwarek winna rozwiać wątpliwości, howgh!
Wesołych Świąt!
[1] - http://www.grupy.otopr.pl/uzaleznienie- ... 56727.html
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
Jestem do tego trochę alergikiem zawsze miałem przytkany nos katar to bardzo niemiłe uczucie, jak wezmę Xylometazolin to problem znika coś zajebistego. Po odstawieniu nos mi się całkowicie zatyka i puchnie w środku nie da się oddychać i przez to nie umiem spać!!!
Żeby przeciwdziałać zatykaniu się nosa to łykałem amfetaminę*HCl w kapsułkach pomaga ale niestety na krótko nie mogę chodzić ciągle nafukany. Nawet jak żuję plastry z fentanylem to najważniejszy jest Xylometazolin.
Ktoś morze zna jakiś dobry sposób na uwolnienie się od tego gówna?
Procentee pisze:Myślałem, że ten temat założył ktoś dla beki. Myliłem się.
Pamietam ze na katar i zapchany nos zawsze pomagala mi masc o nazwie Aromatic Balm Cat Brand. Moze ktos to kojarzy, naprawde male okragle pudelko, masc zolta o dosc zwartej konsystencji i bardzo ladnym, intensywnym zapachu miety i dodatkow. Smaruje sie tym pod nosem i to wszystko, po paru minutach katar przechodzi. Nie wiem czy to jeszcze produkuja, ale chyba tak, mozna sie rozejrzec po aptekach, ewentualnie po domowych apteczkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
