- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Kumplowi się popierdoliło w głowie. Ostatnio troszkę szaleliśmy. Pełne zagrzybienie w obłokach zielonego dymu:D:D
Objawy które u niego występują:
- rozkojarzenie, nie może się skupić na żadnej konkretnej rzeczy, zwraca uwagę na szczegóły i wydają mu się niesamowicie ciekawe, 1000 myśli na sekundę
- problem z pamięcią krótkotrwałą
- dźwięki i kolory są strasznie zniekształcone
- wzrok mu się lekko opóźnia, lekkie kręcenie w głowie
- wrażenia dotykowe również ma zniekształcone (suche powierzchnie wydają się być mokre, zaburzenie odczuwania temperatury)
- cytat: "świat wydaje mi się być inny - nie wiem czy to sen czy nie"
- światło go razi (głównie kolor żółty, czerwony i biały), kolory wydają się być bardziej intensywne
To objawy które on opisał. Ja dodatkowo zauważyłem że niesamowicie zaczoł gestykulować.
Jak sądzicie co to może być? Ktoś miał coś podobnego? Gościu mi tu panikuje nie wiem co z nim zrobić.
Aha. Grzyby to był jednorazowy temat z przed 10 dni. ganja systematycznie od jakiegoś roku 3-4 razy w tygodniu. Objawy pojawiły się kilka dni po ostatnim paleniu.
pozdrawiam
a tak na serio to jakies benzo lub wodka i w kimono przejdzie samo a jak nie przejdzie patrz wyrzej
x = x
pozdrowienia dla kolegi :-)
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
885 pisze:nie tam flashbacki ty opisałeś to jakby to było nieodwracalne uszkodzenie mózgu bez nerwów twój kolega stał się po prostu tzw "oświeconym duchowo szamanem" zaproś go do nas na forum tu jest wielu szamanów znajdzie na pewno przyjaciół i niech broń boże nie idzie do lekarza oni mają stereotypowe podejście do szamanizmu XXI wieku wysyłają tych zbyt mądrych i wszystkowiedzących do szpitali po prostu zazdroszczą im wiedzy i duchowej wyższości
pozdrowienia dla kolegi :-)
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.