Więc poświęćmy chwilę na tym olejku.
Od może 2-3tyg zajmuję się produkcją tego oto olejku.
Robię go z liści (nie z topów, choć wiem że można i tak).
Olejek ten jest mocniejszy od jakiegokolwiek palenia jakie miałem(dziwi mnie to bo podobno z liści jest słaby) 1lufka specyfiku-20pln, schodzi gładko.
Lecz mam zastrzeżenia do produkcjii z nabitej rury (15cm x 0,75') nabitej zmielonym liściem wychodzi 1 własnie dzidka palenia.
Czy można jakoś lepiej to zrobić.
Zainteresowanych zapraszam do dyskusjii.
Zaznaczam że jeszcze nie robiłem nigdy olejku ale zbieram info póki co :-D
Co do palenia, nie wyobrażam sobie palenia olejku z lufki :huh:
Jak już to bongo, troche zieleni do cybana i na wierzch kropelke olejku, albo sitko metalowe i na nie kropelke.
Ze szkła typu żarówka też dobrze paruje. Widziałem jeszcze specjalne kopuły do palenia olejku ale one już troche drogie są bo są zajebiste http://i719.photobucket.com/albums/ww19 ... C_0026.jpg
Co do ilosci któa wychodzi Ci z lisci to nic wiecej nie zrobisz, nie ma w tym tyle THC co w pąkach
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
