[ external image ]
W badaniach używano skopolaminy, założyłem, że atropina i hyoscamina zachowują się podobnie. Jeśli się mylę to niech ktoś lepiej znający temat mnie poprawi.
Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić jedynie poprawę samopoczucia po większych ilościach tytoniu przy użyciu mocnego naparu z melisy. Innych psiankowatych nie planuję w najbliższym czasie używać, czekam więc na ewentualne raporty :-)
Wiedza przydatna. Czyli na bielunia absynt? ;) Albo lepiej, absynt zaprawiony melisą i szałwią :)
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
a w przypadku tytoniu na zniknięcie bólu głowy i innych niezbyt przyjemnych objawów
tytoniu nie stosuję codziennie, jedynie kilka razy w roku, więc chyba nie skorzystam. :-)
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Żeby było to stosowane w szpitalach musiałoby być w programie nauczania akademii medycznej lub innych uczelni. Etnofarmakologia nie jest zbyt popularna w kręgach "oficjalnej" medycyny. Jak często zdarza się, żeby lekarz zapisał na jakąkolwiek dolegliwość lek roślinny? Praktycznie na wszystko dają leki chemiczne, zazwyczaj nie mają pojęcia o naturalnych alternatywach lub traktują je jako bezużyteczne ciekawostki działające na zasadzie placebo. Ich kształcenie i praca są sponsorowane przez firmy farmaceutyczne, które dbają o swój interes. Ziół nie można opatentować więc i kokosy ciężko zbijać.
Nie ma gwarancji, że skończy to tripa ale prawdopodobieństwo jest duże. Jeśli ktoś się decyduje na takie eksperymenty to ewentualna odtrutka nie zaszkodzi.
Płukania żołądka swoją drogą, wydaje się sensowne przy wszystkich zatruciach
Indyjski, apropo grzybow i szpitali:
http://www.youtube.com/watch?v=yzhljRx9H34
;p
powinni zdelegalizować takie seriale
zryło mnie to
nawet jeśli jakieś czarownice o tym wiedziały i używały, to wiedza była zazwyczaj przekazywana ustnie i w wąskim gronie wtajemniczonych. do tego chrześcijańska horda nawracająca Europę ogniem i mieczem z pewnością nie skłaniała do otwartego kultywowania tradycji. duża część wiedzy o kulturze i religii Słowian pochodzi z analizy języka, inne źródła zostały zniszczone przez kościół.
no i nie wszystkie ciekawe zastosowania roślin są znane od wieków, np wiele psychoaktywnych powojów nie ma tradycyji używania w celach szamańskich czy religijnych
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.