Wg. angielskiej wikipedii :
The most commonly used are the hydrochloride (freebase conversion ratio 0.805), phosphate (0.736), sulphate (0.859), and citrate (0.842).
Do tego dochodzi jeszcze to, że to jest fosforan półwodny, ale jestem zbyt słaby z chemii, żeby powiedzieć jakie to ma znaczenie...
PFH pisze:Skąd wytrzasnąłeś, że "wskaźnik konwersji wolnej zasady" to zawartość procentowa kodeiny w soli :wall:? No a półwodny polegał chyba na tym, że na jedną cząsteczkę soli kodeiny przypada jedna cząstka wody. Co nie znaczy, że kody jest mniej. Podają, że jest 15 mg / tabletkę, to jest tam dokładnie 15 mg soli kodeiny :-O.
Podają, że jest 15 mg / tabletkę, to jest tam dokładnie 15 mg soli kodeiny
Skąd wytrzasnąłeś, że "wskaźnik konwersji wolnej zasady" to zawartość procentowa kodeiny w soli
Jeśli natomiast na dwie cząsteczki soli jest jedna wody , to nie ma to aż takiego znaczenia, bo masa cząsteczki kodeiny jest ok 20 razy większa od masy cząsteczki wody, tak więc wody tam jest może ze 2% masy...
Gdyby to działało na tej zasadzie co piszesz, to informacje podane na etykiecie byłyby wprowadzaniem w błąd co w przypadku leków byłoby chyba karalne.
chuj mnie obchodzi że jest napisane 15mg fosforanu kodeiny a jest w nim 13,5mg. Uwale się tak, siacz czy srak.
Dziękuję dobranoc.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
