Wczoraj z grupką znajomych urządziliśmy sobie wieczorek mefedronowy. Rozmawiało się jak zawsze dobrze, było git. W pewnym momencie rozmowy zaczęliśmy się zastanawiać nad pewnym zagadnieniem, mianowicie kolega ma w środę operację stawu kolanowego, rzecz jasna pod znieczuleniem. I tu pojawia się pytanie. Czy powinien powiadomić anestezjologa o tym sobotnim nawożeniu roślinek ? Czy któraś z form znieczulenia może być niebezpieczna dla jego zdrowia ?
Pozdrawiam
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Paracelsus
Know Your Body Know Your Mind Know Your Substance Know Your Source
Ja znalazłem coś takiego:
http://www.drugs-forum.com/forum/showth ... p?t=110399
Pokolenie Ł.K. - Też nie sądzę żeby miał pojęcie, natomiast możnaby to ująć jako stymulant powodujący mocny wyrzut dopaminy i noradrenaliny, lekko-średni serotoniny.
Osobiście nie sądzę żeby zachodziła jakaś interakcja i miało to jakieś znaczenie, niemniej wolę się upewnić Pozdrawiam.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.