http://pl.wikipedia.org/wiki/MDEA
Rozdział o MDEA w Phenetylamines I Have Known and Loved
Prosze o Wasze opinie jakie sa fizjologiczne i psychologiczne roznice w dzialaniu MDEA i MDMA.
Czy przy obydwu zwiazkach nastepuje szczekoscisk? Czy taki sam ?
Jak szybko pojawia sie szczekoscisk i rozszerzone zrenice ?
Jak szybko zaczyna sie czuc to mrowienie ciala na wejsciu ?
Czy temperatura ciala wzrasta tak samo przy jednym jak i przy drugim ?
Jak dlugo utrzymuja sie efekty fizjologiczne i psychiczne przy jednym i drugim zwiazku?
Jakie sa roznice w postrzeganiu swiata i inyych ludzi, tanca, muzyki, etc... dla MDEA i MDMA.
...i jakiekolwiek inne szczegoly, ktore mozecie dodac.
dodano strukturę - 909
Jak szybko pojawia się ten efekt - to może zależeć od cech indywidualnych danego osobnika. U kogoś kogo znam :) - szczękościsk występuje około 30-60min od wystąpienia pierwszych objawów działania.
Wejście może trwać od 30-90min w zależności od - cech indywidualnych , zapełnienia żołądka.
Temp ciała wzrasta po tym i po tym.
Długość działania (takiego konkret) : MDEA ~3h , MDMA ~4-5h
Ktoś kto mi się przyśnił :) miał okazję jeść MDMA ( tyle wie napewno ) - reszta kryszatałów to MDEA.
MDMA jest bardziej świeże , lotne, żywe , energetyczne , coś jak poranna bryza :) podczas gdy MDEA jest bardziej leniwe , rozlazłe, zamulające.
ps. nie zidentyfikujesz na oko - czy to mdea czy to mdma - te 2 substancje są tak podobne - że bez testu TLC lub innej chromatografi nie stwierdzisz tego na pewno ( test marquisa może tu być pomocny ale nie bardzo ufałbym mu w rozróżnianiu mdma vs mdea )
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
czas działania zależny od ilości - od 2h leciutkiej euforii po bycie dalej lekko naćpanym przy t+15
nie zapominajmy też, że pille nawet z holandii praktycznie zawsze mają niestety fetę (tylko w różnej ilości)
działanie zależy od wielu czynników, s&s, formy danego dnia itd. i dlatego wg. mnie nie można uprościć tego do "stymulacja to mdma, sedacja mdea", ew. do czasu działania
do dzisiaj nie wiem które pille czym były i pewnie się nie dowiem
z tego co mogę spekulować to sprzed 2 lat słynne (hehe nawet na h miały swoje 5 minut) AP to raczej MDEA, a równie słynne podwójne wiśnie raczej MDMA lub MDA lub MDEA + odrobina fety, ale tego nie wiadomo
tak, wiem że logo nic nie znaczy, ale to takie wspominki i wtedy znaczyło ;)
mdxx to mdxx, gwarancja niezapomnianego czasu ;)
Mdma jest o wiele lepsze, wyższy poziom. Owszem mdea jest przyjemne, jednak lot jest wyraźnie niższy, ociężały, człowiek czuje się po prostu naćpany.
Za to po mdma odczucia są najwspanialsze jakie tylko sobie można wyobrazić.
Mdma sprawa, że ziemia jest zwycięskim rajem, krainą piękna i doskonałości hehe. Odbiór muzyki (muzyka to dla mnie klucz fazy) jest czymś tak spektakularnym, że kto poczuł tą serotoninowo-dopaminową bryzę, nie zapomni nigdy i kazdy zawsze będzie chciał wracać do TEGO stanu...ach stare czasy...back to 2002-2005.
Mdma jest o wiele lepsze, wyższy poziom. Owszem mdea jest przyjemne, jednak lot jest wyraźnie niższy, ociężały, człowiek czuje się po prostu naćpany.
ach stare czasy...back to 2002-2005.
aczkolwiek mdea w 2010 nie pogardze :) :)
W ogóle musze wrzucić na spokojnie to MDEA i postudiować odczucia. Mam wrażenie że poczułem kiedyś na koncercie tą pluszowość, jak chodziłem to czułem sie lekki, jakbym stapał po mięciutkim dywaniku. Tak czy siak i tak dotre w końcu do MDMA, to już tylko kwestia czasu.
mi się wydaje że i po MDEA muzyka brzmi orgastycznie (tylko zamiast skakać i szaleć siedzisz na kanapie i masz łzy w oczach z radości/wzruszenia/poczucia piękna), cos najcudowniejszego na świecie, ale nie wiem, ew. jednak AP/wiśnie to było MDMA/MDA ;)
mówię, loteria
electrofreak pisze: wejście każdego mdxx to zawsze 5min mega euforycznego lekkiego nieogaru, "wtf?" itd.
mi się wydaje że i po MDEA muzyka brzmi orgastycznie (tylko zamiast skakać i szaleć siedzisz na kanapie i masz łzy w oczach z radości/wzruszenia/poczucia piękna), cos najcudowniejszego na świecie, ale nie wiem, ew. jednak AP/wiśnie to było MDMA/MDA ;)
mówię, loteria
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
