Na Shamanshopie pojawił się ostatnio (albo i nie ostatnio, dawno nie wchodziłem) nowy ekstrakt, a mianowicie jak w temacie "Tagetes Lucida (ekstrakt x 10) [2g]" / "Mexican Tarragon, Yauhtli, Aksamitka". Mało co o tym pisze, ale na wikipedii zalazłem ,że ma działanie psychotropowe. Próbował kiedyś ktoś tego ekstraktu? Jest sens to kupowac, i jak najlepiej spożyc ? Ogólnie piszcie co wiecie na ten temat bo na forum nic nie znalazłem :)
(nie wiedziałem gdzie napisac, mam nadzieje ,że tu będzie ok ;o)
"Aztekowie używali tej rośliny do znieczulenia swych jeńców wojennych, przed złożeniem z nich ofiary w ceremoniach związanych z ogniem. Indianie Huichol tradycyjnie mieszali ją ze świętym tytoniem (Nicotiana rustica) i palili podczas ceremonii konsumpcji peyotlu lub innych halucynogenów do wytworzenia czystszych i mniej przerażających wizji. Taka mieszanka nazywała się ye-tumutsáli. Podobno Yauhtli może wytworzyć wizje przy zamkniętych oczach, podobne do tych, jakie wywołuje peyotl. Zioło to popularne jest także u Indian Tarahumara w stanie Chihuahua. W Meksyku używana jest w lecznictwie jako herbata uśmierzająca ból brzucha i relaksant, lek na reumatyzm."
"Indianie Huichol z gór Sierra Madre donoszą o występowaniu wizji podczas palenia ziela Tagetes lucida (czasem z dodatkiem Nicotiana rustica) i popijania go sfermentowanym napojem z tej samej rośliny"
Jesli to jest x 10 to w-w powinny być mocniej zauważalne, ale tylko się domyślam. W sumie warto by spróbować :-D
The herb is also used to relax the stomach and to feel better after consuming large quantities of alcohol.
Rownież znalazłem podobne info, można pić napar lub palić.Na 1 użycie przypada 1 gram
Toudy - Na 1 uzycie przypada 1 gram, ale 1 gram normalnej roślinki czy 1 gram tego ekstraktu x10 ?
Raczej będe palił, chyba ,że okaże się jakieś ochydne to spróbuje z naparem
Więc paczuszka przyszła bardzo szybko o dziwo, panowie z szamańskiego sklepu znowu staneli na wyskości zadania, a i poczta jakoś się sprężyła :o wszystko cacy zapakowane jak zawsze zapas dilerek, za to ich kochamy @_@ :D Przed paleniem samego ekstraktu paliliśmy jeszcze koci miętke i damiane, co zadziałało w efekcie jak lekkie ujebanie mj (generalnie tak dziala na mnie koci miętka), odczekalismy jakieś 15 minut i zabrali sie za ekstrakt, po 1 machu nastepujace spostrzeżenia :
Gorzkie, Cierpkie, prze chujowe. Tak wykręca morde ,że dajta spokój, i ślinotok sie robi. :( Tzn no moze bez przesady ,że co to tam nie jest za chujstwo, da sie to palic, ale czasem jak mocny buch pójdzie to slinotok na calego. Później mozna sie troche przyzwyczaic ale dobre to to nie jest. Ale działac działa dosc konkretnei :D po spaleniu 3 nabic efekty nastepujace :
Już od pierwszych buchów zawiecha, ale taka przyjemna i mistyczna, wszystko jset jakies ciekawsze i łatwo sie zawiesic na 1 punkcie na dluzsza chwile, troche trudno skupic wzrok, jakoś dziwnie sie oczy zachowują jesli chodzi o łapanie ostrości. Uczucie dziwne i niby subtelne ale mocne i dosc mistyczne, do tego przy zamknietych oczach delikatne cevy, układanie się jakiś mgiełek w różne krztałty. Cały czas mam wrażenie ,że jakby pożądnie dopalic to cevy rozkręciły by sie na całego. Faza utrzymywała się jakieś 2 godzinki , z tym ,że po hmm. godzinie zaczeła sie osłąbiac. Nastepnym razem spróbuje moze robic z tego jakis wywar, albo wypalic wieksza ilosc, chce sprowaoc "dopasc" te cevy
Extrakcik kupiony zobaczymy jak to u mnie będzie :-D
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
