- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
seronil(fluoksetyna)20mg
coaxil(tianeptyna)12.5mg
mobemid(moclobemid)300mg
rivotril(clonazepam)4-6mg
coś koło 15 wrzucam:
rivotril(clonazepam)10mg
pod wieczor:
rivotril(clonazepam)20mg xD
jak już sie wkręci wżucam:
polsen(zolpidem)10mg
krótko mówiąc żyje mi sie jak w niebie, świetnie się z każdym dogaduje, poznaje mnudtwo nowych twarzy, ciągle czuje euforie, zaczełem o siebie dbac mam panienke...tyle że pewnie długo nie pożyje ale uważam że lepiej życ krócej ale bosko niz żyć w tym zasyfiałym świecie z spier*** psychą na maxa. pozdrawiam.
no i chciałbym go zobaczyć kiedy wyschnie mu źródełko z benzo hehehehe.
tehacek pisze: ja sie zastanawiam tylko jaką kolega ma tolerke na benzodiazepiny, skoro wpierdala dziennie okolo 36mg klonów, do tego zolpidem i inne shity o których w sumie nie wiem dużo (antydepresanty?).
no i chciałbym go zobaczyć kiedy wyschnie mu źródełko z benzo hehehehe.
"seronil(fluoksetyna)20mg
coaxil(tianeptyna)12.5mg
mobemid(moclobemid)300mg "
Zastanawiam się, czy masz równo pod kopułą. Albo jesteś mega głupi, albo mega mega mega mądry megamind. Albo może jesteś takim wybrańcem, takią lekooporną reinkarnacją cudownego białego jezusa z kosmosu I umiesz się sfazować śmiertelną mieszanką leków przeciwdepresyjnych a ewentualny przełom nadciśnieniowy lub zespół serotoninowy zwalczasz siłą woli? Czy po każdej fazie z martwych wstajesz? Jeszcze do porannego śniadania polecam podwoić iMAO i fluoksetynę oraz dołączyć obowiązkowo dla najlepszego bezbłędnego efektu calutką paczke Acodinu i udać się w spokoju ponownie na Golgotę a krzyż kup na allegro.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
