Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 0 / / 0
Siema, mam takie pytanie moze bedziecie wiedzieli jak na to zaradzic...jakies 2tyg temu zarzucilem kolo i mnie strasznie potrzepalo. Zawsze jak zarzucalem to wsio bylo w porzadku, 1 dzien zwaly i powrot do normalnosci, teraz jest inaczej. Po zarzuceniu mialem dreszcze, bylo mi zimno itd. Nie przespalem calej nocy, w dzien tez nie moglem zasnac ogolnie zamotany ostro przez caly drugi dzien chodzilem. Potem mnie brzuch bolal, nerki troche i glowa. Trwalo to ok. poltorej tygodnia. Bole brzucha przeszly, pozostal 'jedynie' bol glowy, ktory nie chce przejsc, jedna zrenice mam wciaz lekka powiekszona przez co ciezko mi skupic zwrok na czyms..ogolnie minely niecale 2tyg od zarzucenia a ja dalej sie czuje nijako, slabo. Pierwszy raz mam cos takiego, mozecie mi cos poradzic? Przejdzie z czasem? Pare innych osob, ktore tez to jadly doszly do siebie bez wiekszych problemow. Jeden znajomy po zarzuceniu pol dochodzil do siebie 2 dni. Mowil, ze to dzialanie mu przypominalo banie jak bral czysta kodeine.
Need some advice and help!
Uwaga! Użytkownik DontAskyWhy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mallemma »
-
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2008 przez mallemma, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: DontAskyWhy »
DXM to raczej nie bylo bo jadlem nie raz i zawsze sie spoko po nich zbieralem. Ma ktos jakies wyjasnienie dlaczego tak dlugo sie czuje tak chujowo?
Uwaga! Użytkownik DontAskyWhy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: pola2005 »
Mi wydaję się po prostu,że zarzuciłeś pixe w momencie kiedy twój organizm był strasznie osłabiony,dlatego te wszystkie dolegliwości fizyczne.Niestety,ale nigdy nie wiemy co się czai w pixach...może była jakaś substancja na,którą twój organizm kiepsko zareagował.Nie można powiedzieć,że to wina tabsów,bo jakby tak było to wszystkich twoich znajomych "raczej" spotkałyby te same dolegliwości.To wszystko to raczej efekt twojego osłabionego organizmu.Tzn takie jest moje skromne zdanie :D I przejdzie Ci,nie martw się :) Ale skoro tak się źle czujesz,to raczej nie zalecam zarzucania czegoś,aż do momentu kiedy Ci nie przejdzie.Chociaż ja taka mądra jestem jak teraz pisze :p Bo akurat bądź co bądź ja nawet na antybiotykach potrafiłam zarzucić :P
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
zespol serotoninowy ?

jadles dxm niedlugo przed zarzuceniem tych dropali ?
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: DontAskyWhy »
Nie, dxm ostatnio zarzucalem w wakacje. Ogolnie pix tez duzo nie jadam, jedynie sporadycznie na konkretniejszych imprezach. Ogolnie czuje sie juz troche lepiej, tzn pozostal mi "tylko" bol glowy i prawa zrenica powiekszona ale sie chyba po lekku poprawia. Ogolnie duzo pije, zrobilem sobie lekka diete i staram sie przez to jakos przebrnac..
Rozmawialem tez ze znajomym po farmacji to mi mowil, ze najprawdopodobniej zaburzyłem układ neuroprzekaźników (dopamina głównie, noradrenalina, serotonina). Poradzil mi zebym wypoczywal, duzo pil i powinno przejsc..
Ostatnio zmieniony 05 stycznia 2008 przez DontAskyWhy, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik DontAskyWhy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.