Do uzależnienia fizjologicznego nie prowadzą amfetamina (zdania badaczy są podzielone), LSD, kofeina, THC ani wiele innych substancji psychoaktywnych stosowanych rekreacyjnie.
pozdro600!
mylisz pojęcia uzależnienie fizyczne i psychiczne to dwie róźne sprawy
zastanów sie jeszcze raz nad sensem zdania z encyklopedii, chyba że masz 15 lat
rodowity1908 pisze: ty no dobra do uzależnienia FIZJOLOGICZNEGO tzn. twoje narządy wewnętrzne do prawidłowego funkcjonowania potrzebują jakijś tam ilości narkotyku
Z tego co mi świta, to substancje wywołujące uzależnienie fizyczne to te, które wchodzą w proces metabolizmu.
Feta do tego bardziej pasuje....niestety
Uzaleznienie psychiczne to jest prawdziwy wróg. Zawuważcie ze na odtruciu od helu albo od alku ludzie są maksymalnie kilka tygodni, potem wychodzą i na tyms ie konczy roblem uzaleznienia fizycznego. potem praca z psychiką, podobno jest lepszy sposób na zycie niz cpanie i takie tam wam wmawiają. i słusznie. strach przed bólem po odstawieniu helu albo alku jest podobnym strachem jak u niecpających strach przed dentystą.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Pamiętam jak raz zmieszałam dużą ilość grassu z alko (gdy miałam zapisany antybiotyk Duomox) kurde miazga przerzygałam całą noc, pół dnia i jeszzce jakby haluny miałam :/ dziwne to było.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.