Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Zawsze gotowałem suszki no i dobra. A tu zrobiłem po raz pierwszy ze świerzaków i miałem wrażenie, że nieco słabiej klepią. Co Wy na to? Piszcie wogóle jak robicie wywarek. Chyba nie było takiego teamtu.
Borrasca:
Mało sprecyzowane. Jeśli sypniesz na gotową pizzę to spoko. Kilka minut podgrzewania i też będzie dobrze. Jeśli dłużej i w temperaturze powyżej 70 stopni to będzie pyszna pizza i tyle.
Ja tego nie zauważyłem. Może z pieczonych grzybów coś ucieka w eter, ale nie gotowanych.
korkorio pisze: Z wątku ogólnego]
Borrasca:
Mało sprecyzowane. Jeśli sypniesz na gotową pizzę to spoko. Kilka minut podgrzewania i też będzie dobrze. Jeśli dłużej i w temperaturze powyżej 70 stopni to będzie pyszna pizza i tyle.
Ja tego nie zauważyłem. Może z pieczonych grzybów coś ucieka w eter, ale nie gotowanych.
[/quote]
uszone są mocniejsze, większe stężenie psylocyny i psylocibiny , praktycznie kilkakrotnie większe.
Z stąd ta różnica w mocy.
borrasca pisze: Czy uszone to ususzone? Jeśli tak to ciekawe. Do tej pory myślałem, że świeże są mocniejsze.
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, bo zawsze suszone jadłem, z suszonych wywar robiłem.
Ale czego ludzie myślą, że świerze są mocniejsze?
Nawet w fag o łysicach tak jest napisane.
Ja pierwszy raz, ostatnio jadłem świerze i na pewno nie są mocniejsze od suszonych.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.