Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 41 • Strona 1 z 5
  • 749 / 5 / 0
Ostatnio zrobiłem wywar ze świerzych grzybów, bo suszonych nie miałem pod ręką.
Zawsze gotowałem suszki no i dobra. A tu zrobiłem po raz pierwszy ze świerzaków i miałem wrażenie, że nieco słabiej klepią. Co Wy na to? Piszcie wogóle jak robicie wywarek. Chyba nie było takiego teamtu.
I'm broken.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Z wątku ogólnego:
Borrasca:

Mało sprecyzowane. Jeśli sypniesz na gotową pizzę to spoko. Kilka minut podgrzewania i też będzie dobrze. Jeśli dłużej i w temperaturze powyżej 70 stopni to będzie pyszna pizza i tyle.
Czyli, że niby powyżej 70 st tracą moc?
Ja tego nie zauważyłem. Może z pieczonych grzybów coś ucieka w eter, ale nie gotowanych.
I'm broken.
  • 66 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shpongleyes »
korkorio pisze:
Z wątku ogólnego]
Borrasca:

Mało sprecyzowane. Jeśli sypniesz na gotową pizzę to spoko. Kilka minut podgrzewania i też będzie dobrze. Jeśli dłużej i w temperaturze powyżej 70 stopni to będzie pyszna pizza i tyle.
Czyli, że niby powyżej 70 st tracą moc?
Ja tego nie zauważyłem. Może z pieczonych grzybów coś ucieka w eter, ale nie gotowanych.
[/quote]
uszone są mocniejsze, większe stężenie psylocyny i psylocibiny , praktycznie kilkakrotnie większe.
Z stąd ta różnica w mocy.
Obecnie podpisuję się pod każdym postem,który jest wykreowanym absurdem mych myśli...który myśli nie w tej rzeczywistości.
  • 2244 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
Czy uszone to ususzone? Jeśli tak to ciekawe. Do tej pory myślałem, że świeże są mocniejsze.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 66 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shpongleyes »
borrasca pisze:
Czy uszone to ususzone? Jeśli tak to ciekawe. Do tej pory myślałem, że świeże są mocniejsze.
ususzone czyli zrobione wykonane , suszone czyli w trakcie procesu suszenia .
Obecnie podpisuję się pod każdym postem,który jest wykreowanym absurdem mych myśli...który myśli nie w tej rzeczywistości.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Możliwe, że masz rację Shpongleyes.
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, bo zawsze suszone jadłem, z suszonych wywar robiłem.
Ale czego ludzie myślą, że świerze są mocniejsze?
Nawet w fag o łysicach tak jest napisane.
Ja pierwszy raz, ostatnio jadłem świerze i na pewno nie są mocniejsze od suszonych.
I'm broken.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Wyjaśniam: Świeże są mocniejsze jeśli liczysz na sztuki. Jeśli zaś patrzeć wagowo, na stężenie alkaloidów to suszone .
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 66 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shpongleyes »
[quote="Kurwik"]
Wyjaśniam]

i teraz to ma sens .
Obecnie podpisuję się pod każdym postem,który jest wykreowanym absurdem mych myśli...który myśli nie w tej rzeczywistości.
  • 93 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Dariusz »
ej da sie jakos zrobic jakis taki wywar z łysik tak zeby wogule ich niejesc bo jem 3 sezon juz griby i watroba mnie juz z tego nawala.bym musial jakis soczek z grzybow pic lub cos ;p
  • 462 / 27 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Grzyby nie uszkadzają wątroby, skąd takie informacje masz? A jeśli by tak było to co ci zmieni sposób ich konsumpcji psylocybina czy psylocyna nadal będzie ta sama czy to w wywarze czy w surowych grzybach czy to syntetyczna w proszku. A łysiczki nie zawierają chyba żadnych innych substancji, a już na pewno uszkadzających wątrobę. Chyba że ty je jesz codziennie :nuts:
ODPOWIEDZ
Posty: 41 • Strona 1 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.