Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 1 z 3
  • 46 / 2 / 0
Hej,

Czytałem trochę w sieci i tutaj też, niektóre rzeczy są już opisane, ale chciałbym jeszcze zapytać was wprost, aby się do końca upewnić, tak na przyszłość.

Zastanawiam się, co spośród środków rekreacyjnych jest bezpieczne przy stanach lękowych i/lub depresyjnych, a ponadto przy przewlekłych problemach zapalnych z przewodem pokarmowym.

Domyślam się, że to ogólnie nie najlepszy pomysł (delikatnie mówiąc ;) ), ale zapytać przecież można. Może ktoś jest tu w podobnej sytuacji?

Wiem, że psychodeliki, jak LSD, grzyby lub DXM, a także "niewinna" szałwia są w tego typu stanach raczej niewskazane, bo można sobie zaszkodzić. A szkoda, bo one najbardziej mnie interesują... :/

Rozumiem, że można dostać psychoz po LSD, ale po grzybach czy po Salvii?

Gałka M. podobno mocno obniża ciśnienie - a ja mam z natury niskie...
Kokaina ponoć mocno uzależnia psychicznie (poza tym drogie to), więc nie wiem na ile byłbym odporny.
Silnych opioidów nie mam zamiaru próbować, bo nie chcę się wpakować w uzależnienie.

DXM podobno powoduje też gorączkę, tachykardię i problemy żołądkowe (tak jak gałka), gdzieś przeczytałem - nie pamiętam gdzie - że ktoś nabawił
się
po tym niezłych problemów z jelitami. Czy to możliwe?

Ktoś ma podobnie? Czy pozostają mi w takiej sytuacji tylko "bezpieczne" benzodiazepiny i podobne leki, i to w leczniczych dawkach? :/

Pozdrawiam i czekam na wasze opinie!
Uwaga! Użytkownik tw.agent nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / 2 / 0
opiaty - lekarstwo na wszystko haha

a z psychodelikami to ciezka sprawa, z jednej strony moga spotegowac i poglebic twoje leki tak ze mozesz sobie pod ich wplywem zrobic cos glupiego a z drugiej moga cie z nich wyleczyc.
  • 424 / 7 / 0
Hm, w kokainę, czy opiaty lepiej się nie wpierdalaj, a gałka...to też psychodelik, aczkolwiek średniej jakości.
Nie no, mimo wszystko zalecałbym psychodeliki - w odpowiedniej oprawie nie powinny ci bardzo zaszkodzić, a mogą też wyleczyć. Przy czym: nie bierz samemu tylko w spokojnym otoczeniu i warunkach, z kimś zaufanym (a nie z kimkolwiek, to duża różnica), kto ewentualnie pomoże ci zwalczyć ataki bad tripa, eksperymentuj z małymi dawkami i zdecydowanie rzadko. Podkreślam, że należy zachować daleko idącą ostrożność, a najlepiej nic nie brać, bo to jednak jest duże ryzyko przy stanach depresyjno-lekowych.
Ponieważ szwankuje ci układ pokarmowy, więc grzyby/DXM raczej odpadają. Kwas chyba nie robi wielkiej sieki w jelitach (bo i jak, kawałek papieru), ale może być zbyt mocny (długo działa). Zostaje szałwia - jest w miarę bezpieczna działa tylko kilkanaśce minut (za to mocno, ale nie od razu przy pierwszym paleniu).
Chciałbym mocno podkreślić, żebyś zachował ogromną ostrożność, jeżeli mimo wszystko się zdecydujesz. Z psychodelikami nie ma żartów. Najlepiej sobie mimo wszystko darować.
Jakiej natury są te twoje lęki i depresje, skąd się biorą? Często się zdarzają? Od dawna?
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 196 / 4 / 0
Prawda jest taka ze w taki przypadku nawet mj moze ryc czache. Dawaj benzo tanie dostepne wszedzie i jest przyjemnie :D Jak chcesz sie wiecej dowiedziec pisz na moj mail.
Ostatnio zmieniony 20 lipca 2007 przez zrytyberet, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 196 / 4 / 0
Adam Selene pisze:
Nie no, mimo wszystko zalecałbym psychodeliki - w odpowiedniej oprawie nie powinny ci bardzo zaszkodzić, a mogą też wyleczyć.
Adam szamanie to nie bajka co wam się w tych głowach ubzduralo ze psychodeliki lecza głowy, fajnie jest jak sie nie ma zlych mysli czy lekow ktore poteguja bad tripy. Jestescie smieszni przy takich stanach mozecie goscia dobic one tylko poteguja lęki i stany depresyjne. Nie macie pojecia co to lęki i chcecie kolesiowi aplikowac odloty z mocnymi zaburzeniem swiadomosci. Piekna zlota rada.

%-D
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / 2 / 0
Gdyby nie twoje problemy, jak to określiłeś, z przewodem pokarmowym, zalecałbym dobrą, bo polską i dumną, bo białą wódkę...

A tak to co ci zostało...hmm...niech pomyślę...opiaty ?

Ale : NA PEWNO NIE PSYCHODELIKI !
Nie bój się plamy na swetrze.
  • 22 / 2 / 0
tez bym raczej odradzal psychodeliki, no ale hyperrealowi szamani wiedza lepiej.

najlepiej benzo albo opiaty.
w ogole jak masz stany depresyjno-lekowe to obowiazkiem lekarza jest przepisac ci jakies benzo.
  • 178 / 8 / 0
pal mj ;]
skoluj sobie N2O moze
no i MDMA ;]
Uwaga! Użytkownik electric_terrorist nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 196 / 4 / 0
electric_terrorist pisze:
pal mj ;]
skoluj sobie N2O moze
no i MDMA ;]
Następny nie wiedzący co mówi;) Jak nie wiesz co to lęki to nie pisz głupot elektryku ;]
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
Jeśli masz silną wolę i wiesz, że się nie wjebiesz - opioidy :cheesy:
Excellence.
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 1 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).